piątek, 04 sierpień 2017 16:00

Wszechświat o dwóch twarzach

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Świat materialny. Znamy go dobrze. Materia otacza nas i my składamy się z niej. Ma kształt, barwę, fakturę, podlega prawom fizyki, chemii. W złożonych formach tworzy życie. Zmienia się i formuje na nowo, czasem zgodnie z planem, czasem zupełnie losowo. Ciągła zmiana jest tym, co określa świat materii. Świat, który zwykliśmy traktować jako nasz własny. Świat, w którym żyjemy i tylko jego prawom podlegamy... A gdyby jednak nie była to cała prawda? Gdyby istniał drugi świat, w którym żyjemy, który jest dla nas tak samo dostępny, choć nauczeni jesteśmy go nie zauważać i deprecjonować? Gdyby oba te światy były jednym tworem o dwóch obliczach?

 

 

 

  Jedną z tych "twarzy" Wszechświata jest Plan Kreacji. Miejsce w którym dokonywane są zmiany. Od najprostszych przemian na poziomie subatomowych, bo kolizje galaktyk. Ciągłe interakcje między materią. Reakcje prowadzące do powstawania prostych i złożonych cząstek, fuzja jąder atomów, rozpad ich. W końcu przenoszenie się impulsów elektrycznych w układzie nerwowym naszego mózgu. Losowe i chaotyczne zdarzenia, które prowadzą do powstania czegoś nowego, odmiennego. Plan Kreacji ewoluuje nieustannie i jest tym, co napędza rozwój.

 

W naszych mózgach powstają myśli. Kształtują się, zmieniają w procesach uczenia się i doświadczania. Lecz gdzie trafiają? Czy istnieje miejsce, w którym dane te są przechowywane? Moim zdaniem tak. Jest to Plan Pamięci. Zwany często Astralem, Kronikami Akaszy lub wieloma innymi określeniami, które opisują zbiorową i nieograniczoną bazę danych, z której Plan Kreacji czerpie materiał do zmian.

Czy Astral jest niematerialny? I tak i nie. Jest nierozłączną częścią Wszechświata. Bazą informacji, schematów. Utrwaleniem i pamięcią wszystkiego co istnieje. Pozaczasową i nieograniczoną przestrzennie mapą każdej zmiany, która kiedykolwiek nastąpiła. Punktem wyjścia dla każdej zmiany, która kiedykolwiek nastąpi. Plan Pamięci jest fundamentem istnienia i punktem w którym istnieje nasz umysł. Neurony przetwarzają informacje, lecz umysł bazuje na wspomnieniach, które przetwarza. Te natomiast są zapisane w Planie Pamięci.

 

 

 

 

Czy coś może istnieć tylko w jednym z tych miejsc?

Każdy obiekt materialny istnieje w obu planach z definicji. By mógł trwać potrzebne są zarówno procesy zmiany, które zachodzą w nim jak i zapis informacji o nim w Planie Pamięci. Inny natomiast proces zachodzi dla bytów, które istnieją w większości w sferze niematerialnej. Żyją one w oparciu o idee kreowane i zmieniane w umysłach osób, które je wykorzystują, tworzą i zasilają. Byty te są utrwalone i istnieją w Planie Pamięci, jak każda inna myśl, lecz aby mogły zmieniać się, działać, potrzebują zjawiska w Planie Kreacji, które mogą wykorzystać do dokonania czegokolwiek. Warto w tym momencie zauważyć to, że modyfikacja informacji o przedmiocie znajdującej się w Planie Pamięci, dokonana w Planie Kreacji wpływa bezpośrednio na to, jakie zmiany zajdą w sposobie funkcjonowania obiektu materialnego. Oba te światy są dwiema stronami tej samej monety i każde zjawisko ma odbicie w obu z nich. Warto zastanowić się zatem nad implikacjami, jakie taki stan rzeczy niesie za sobą. Czy umysł może bezpośrednio wpływać na materię? Jeśli tak, czy możemy zmieniać siebie tylko zmieniając sposób, w jaki siebie widzimy? Czy, w końcu możemy zwalczyć chorobę, wierząc tylko, że ona ustępuje? Odsyłam w tym miejscu do badań nad efektem placebo... Jest to dobry przykład na tę zależność w symbiotycznej relacji tworzenia i zmiany z trwaniem i pamięcią Wszechświata.

 

 

 

 

Na koniec jeszcze warto pomyśleć nad tym, czy porcja informacji, którą są nasze myśli, jest związana z naszą głową i mózgiem czy jest od niego wolna? Czy Plan Pamięci, który nie jest ograniczony czasem i przestrzenią, gdyż nie zachodzą w nim zmiany, może stanowić kanał wymiany informacji, oraz czy nie powinniśmy skupić się na lepszym poznaniu tego, w jaki sposób dokonują się zmiany w materii, kiedy spojrzy się na nie z perspektywy obu tych Planów... Te pytania pozostawię do przemyśleń czytelnikowi, jeśli dotarł aż do tego miejsca. Dziękuję za uwagę. Dobranoc.

Czytany 511 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 14 sierpień 2017 19:37

1 komentarz

  • Link do komentarza VictorLammas wtorek, 17 październik 2017 21:16 napisane przez VictorLammas

    Tekst bardzo ciekawy. Zgadzam sie z autorem iz kazdy ze swiatow ten niematerialny ktorego tak naprawde tylko nie widzimy i ten materialny ktory jest manifestacja tego pierwszeo to jeden i ten sam swiat, ktory my dzielimy i staramy sie zespolic wynikiem naszych doswiadczen i nauczania.
    Odpowiadajac na pytanie czy mysl jest wolna od mozgu to uwazam ze tak. Jest to tylko matryca na ktorej dana chwila, moment zapisuje swoj kod. Niczym plyta vinylowa na ktorej jest zapisana muzyka ale ona nie leci dopoki sie tej plyty nie wlaczy, nie wykluczajac tego ze ta muzyka jest i wibruje wszedzie indziej.
    Odnosnie tego teksu czytalem kiedys maly urywek dosc ciekawego tekstu ktorego nie mialem mozliwosci skonczyc. Byl on na temat tego iz kazda nasza mysl i mysl tych ktorzy juz odeszli jest zapisana w wielkiej bibliotece mysli ( nie jestem pewnien czy uzylem dobrej nazwy przez to mam problem ze znalezieniem ow danego tekstu).

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy:

Wróżka
Lilith

Rytualista
Canis

 

Czat
Ezoteryka 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.