;
czwartek, 03 październik 2019 20:16

Inwazja w sen

Napisane przez lilith black moon
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Żeby się wkraść w sny, teoretycznie trzeba trzech rzeczy: "otwarcia podświadomości" tej osoby, tak zwanego ekranu oraz kilku informacji o rozkładzie dnia . "Otwarcie podświadomości" jest najważniejszym, ale często i najtrudniejszym krokiem. Dokonuje się go zazwyczaj jednym z dwóch najprostszych sposobów.

 

 

Pierwszy z nich polega na tym, że dajemy w prezencie jakikolwiek przedmiot, który będzie się znajdował blisko tej osoby i vice versa (może to być element biżuterii lub coś często używanego), który wcześniej naładujesz w medytacji myślą "otwierasz przede mną umysł (tu nazwa osoby)",zaś druga osoba naładuje swój myślą "otwieram przed tobą umysł np. (Sabino Słotwińska)" Ładowanie odbywa się poprzez skupienie się na tej myśli w medytacji, trzymając przedmiot w dłoniach oraz głębokich oddechach, połączonych z "wydychaniem" tego polecenia do przedmiotu.Dobrze by było, żeby to trwało co najmniej piętnaście-dwadzieścia minut. Doskonałymi nośnikami takich przekazów są kryształy i wszelkie kamienie szlachetne, wiele metali oraz żywe rośliny. Bardzo oporne na magię są zaś... plastik, guma i inne tworzywa sztuczne. Zazwyczaj im "bliżej przyrody" dane tworzywo, tym łatwiej się poddaje magii. Drugi sposób, zaczerpnięty z magii chaosu, to stworzenie sigila z podobnie brzmiącą sugestią, że osma się władzę nad snami danej osoby i sprawienie, żeby ujrzała ten znak. Najlepiej, jeśli nie zdaje sobie sprawy z tego, że on cokolwiek oznacza. Ekran to miejsce, na które dokonuje się projekcji snu. Może znajdować się w wyobraźni, ale znacznie łatwiej jest użyć w tym celu czegoś namacalnego. Przedmioty tradycyjnie używane w tym celu to kryształowa lub szklana kula, powierzchnia lustra lub wody bądź duży, przejrzysty kryształ górski. Niektórzy są bardziej nowocześni i używają ekranu komputera z jakimś monotonnym wzorem lub ekranu telewizora ustawionego na "śnieg". Informacje, jakich potrzeba, to przede wszystkim godziny snu. Można wnioskować, że o drugiej w nocy każdy śpi i wtedy dokonać operacji, lecz dokładniejsze informacje pozwolą wyróżnić czas największej bezbronności. Przydatnym jest również wiedzieć, gdzie przebywasz, wygląd pokoju,otoczenia,pościeli - pozwala to lepiej ukierunkować energię. Sen należy wyreżyserować bardzo dokładnie. Większość ludzi widzi i pamięta własne sny mgliście, więc jeśli wizja bedzie również mglista, rezultat może być zbyt słaby, żeby wywarł pożądany wpływ. Scenariusz snu najlepiej jest zapisać z największą ilością szczegółów (nie czyniąc go jednak za długim) i przeglądać go przez parę kolejnych dni. Pisanie jest techniką wizualizacji, która jest bardzo skuteczna dla tych, którzy nie mają dostatecznie wyćwiczonego wyobrażania sobie, bo żeby coś dokładnie opisać, trzeba to sobie dokładnie wyobrazić. Nie należy starać się o stworzenie dzieła literackiego; opisane obrazy mają przede wszystkim wzbudzać w nas emocje. Scenariusza czarownik uczy się na pamięć, aż będzie miał w umyśle "nagraną taśmę" - to znaczy nie uczy się na pamięć słów, lecz raczej sekwencji obrazów. W okolicach czwartej godziny po zapadnięciu w sen (lub wtedy, gdy na pewno śpi)wprowadz się w trans właściwymi sobie sposobami (przez głęboki oddech, rytuał otwarcia, skupienie na "okultystycznej" muzyce itp.) -TU PROSZE O TWOJE SUGESTIE CO DO TECHNIK i postaraj się nawiązać astralny kontakt z ta osoba myśląc o niej intensywnie przez parę minut i kierując myśli w stronę miejsca, w którym przebywa. Jeśli do otwarcia podświadomości zastosowany był sigil, kreśl na swoim ekranie (w myślach, gestem lub rysując go, jeśli na ekranie da się rysować) ów znak. Jeśli astralne połączenie ma postać przedmiotu będącego w osoby posiadaniu, skup się na tym przedmiocie i wyobraż go sobie oraz "przywołuj" moc, jaką mu nadałes. Potem wizualizujesz na ekranie cały sen, najlepiej tak silnie, bym go sama widziała. Oczywiście czynię to patrząc się nie na ekran, lecz rozproszonym wzrokiem trochę poza nim - jest to właściwy sposób wpatrywania się w kryształowe kule i wszelkie pokrewne akcesoria kiedykolwiek, kiedy chcemy w nich coś "magicznego" ujrzeć. Po dokonaniu projekcji zamykamy połączenie między sobą a przez wymazanie znaku (znów: w wyobraźni lub starcie fizycznie namalowanego) lub ponownym wyobrażeniem sobie przedmiotu i powolnym wymazaniem go w wyobraźni. Projekcję kończy się zastosowaniem jakiejś techniki odcinającej, takiej jak jakiś rytuał odpędzający lub silne wyobrażenie sobie światła wokół siebie - żeby nie przedłużać głębokiego kontaktu ponad potrzebny czas, ponieważ wtedy rzeczy, które chcieliśmy zesłać na kogoś, mogą się przydarzyć równocześnie (lub tylko) nam

Czytany 412 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 03 październik 2019 20:27
Więcej w tej kategorii: « O przebudzeniu - wstęp

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.