;
wtorek, 10 październik 2017 17:14

Wiara, pochodzenie, własna droga

Spoglądam smutnym okiem, przez okno, na świat. Obserwuję ludzi od lat, by coś się o nich dowiedzieć, by ich pojąć, zrozumieć, zaakceptować. Nie potrafię. Cierpią, cierpią przez irracjonalizm, brak logiki i własnego zdania.

 

Opublikowano w Filozofia

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.