;

Jakub Grabek

Na wstępie muszę zaznaczyć że nie wierzę w wyższe wartości oraz w człowieka doskonałego i prawdziwego. Sam proces alchemiczny niczego niższego według mnie naprawdę nie zmienia w coś wyższego. Przemienia jednak i to jest fakt. Dzięki niej możemy zacząć postrzegać świat duchowy. Czy jednak jest to coś moralnie wyższego? Poddałem się jemu i nadal jestem łajdakiem i ofermą. Co nie zmienia faktu że lubię karmić się tymi złudzeniami niczym dobrą pizzą. Tak słabemu człowiekowi jak ja potrzebna jest wiara w coś wyższego bowiem na czysto ten świat jest zbyt nieznośny. Jednocześnie jestem cynikiem oraz agnostykiem ponieważ zakładam że mój aparat umysłowy i zasób wiedzy może być niepełny. Tak więc zawsze biorę pod uwagę że istnieje mądrość większa od mojej która widzi ową doskonałość.

alchemia-bog

środa, 30 październik 2019 19:31

Kult przodkòw. Rozwój moralny a duchy

Myli się ten kto uwaza ze zmarli o nas zapominają. Zarówno nasza bliska i daleka rodzina pamięta o nas i wspiera. Ci z was którzy maja aktywne czakry mają zapewne kontakt ze swą duchowa rodzina oraz zmarłymi za życia bliskimi. Czy jednak istnieje coś więcej niż tylko wiara w życie pozagrobowe? Są osoby które doświadczają bezpośrednio istnienia zaświatów. W pewnym stopniu jestem jedną z takich osób. Nie chodzi mi jednak by udowadniać wam że duchy istnieją lecz wykazać że wiara w przodków może przyspieszyć wasz rozwój moralny I dać wam wiele sił do pokonywania trudności życiowych.

 

czwartek, 24 październik 2019 17:43

Tradycja Dziadów - Goście z Zaświatów

Sensem święta Dziadów jest zachowanie ciągłości społeczności – między żywymi, a tymi, którzy już odeszli. To tworzenie wiecznej wspólnoty zakłada że życie zarówno duchowe jak i materialne które w istocie są jednością są dobre i radosne. Zmarli odwiedzają żywych krewnych, przybywając z Zaświatów. Dusze są jednak niewidzialne, stąd – by ich nie ukrzywdzić – w czasie Ich pobytu w Jawii obowiązuje szereg tabu i zakazów.

 

poniedziałek, 07 październik 2019 17:58

Przebudzony (nie) o satanizmie duchowym

Jestem osobą która we wspólnym kreowaniu z bogiem-stwórcą swojego świata kieruje się mocno tym co znajduje się głęboko w jej wnętrzu tzn. współpracuje z Prawdziwym Ja a nawet jednoczy się z nim i przekracza. Poszukując odpowiedzi na fundamentalne pytania jakie każdy z nas powinien sobie zadać, a dotyczą one tego co napisane było nad wejściem do wyroczni delfickiej tzn. “Człowieku! Poznaj samego siebie.” a te pytania to oczywiście kim jestem? Skąd pochodzę? Dokąd zmierzam?

 

wtorek, 24 kwiecień 2018 18:57

Magia i mistyka

Czy lepsza jest magia czy mistyka?  Artykuł skierowany jest do wszelkiej maści adeptów którzy poszukują formuły Wielkiego Dzieła i sposobu na jego realizację.

 

środa, 07 luty 2018 15:38

Z prądem czy pod prąd?

Zacznijmy od początku. Jestem, zgodnie z tym co napiszę za chwilę w tym artykule, Człowiekiem Nocy i nie ja wybrałem tą drogę dla siebie. Jest ona we mnie uwarunkowana niezależnie od moich świadomych decyzji, a ja tylko zgodziłem się ruchem świadomego „ ja” na to by była ona we mnie drogą dominującą i moim sposobem na życie. Przez to pomagam nieświadomym procesom realizować mój potencjał. 
W mojej wizji świata gdyby oczyścić to co stanowi we mnie większość to okazało by się że nigdy nie istniało dla mnie żadne niebo i grzech wobec jakiegoś stwórcy. Chrześcijańska teoria na temat genesis świata nie doprowadziła nas do obecnej sytuacji, zatem nie ma świata wiekuistej dobroci do którego miałbym wrócić po karze odbytej na ziemi. Życie na ziemi nie jest bowiem dla mnie karą a przyjemnością. 

 

 

“Jam jest ta cząstka która wiecznie zła pragnąć wiecznie dobro czyni” -Faust 

Ostatnio zastanawiałem się jak pojmuję bycie satanistą. Uważam że samo pojęcie i cała ta mroczna otoczka, zło, egoizm ,amoralność, barbarzyństwo , uznawanie Szatana pana zła jako swój znak rozpoznawczy jest stosowane dlatego, że ludzie z pozoru “dobrzy” “cywilizowani”, “moralni” I z “Panem Bogiem” uznali ludzi którzy mają odmienne poglądy na temat tych pojęć ,właśnie za takie osoby. ..a sataniści przyklasnęli im. Zrobili to po to, by prowokować I budzić zainteresowanie tłumów. Osobiście mieli odmienne znaczenie tych określeń które, gdy je oczyścić z negatywnych terminów stanowiłyby prawdziwe pojęcia pozytywne . Satanista nie pomyli ciemności ze światłem I odróżnia dobro od zła, chociaż może te pojęcia inaczej interpretować. 

 

 

środa, 13 wrzesień 2017 16:39

Życie - dramat czy komedia?

Nie jesteś przeciwniczką dobra. 
Tyś jest jego brakiem wściekła i sroga. 
W Tobie rodzi się wszelka siła, moc i władza. 
na Tobie się prawo tego świata zasadza 
Gdy jesteś ich obecność przywołujesz 
komu brak tych cnót jest w złej ciemności, niewolnikiem czy rozumiesz? 

Bóg jest bezrozumną formą i jest wszystkim co istnieje w świecie w ogóle. Jest z całą pewnością bardzo mądry i inteligentny, zabawny i skłonny do radości i zabawy oraz uwielbiający przeżywać wszelkie formy przyjemności. Jest jednocześnie bardzo okrutny i silny.

 

 

Przygotuj, kadzidło i kartkę z napisanym życzeniem dla boga i umieść ją na ołtarzu. Oprócz tego zamieść na nim symbole Thota oraz sefirot Hod oraz podobizne boga pisarzy. Zamieść też ofiarę z krwi.

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.