czwartek, 30 listopad 2017 17:53

Rytuał Akhkharu - Wezwanie Gigim Xul

Napisała
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

IA! IA! IA! Akhkharu! Bogowie Ur! Przebudźcie się i przybądźcie! Na pogrzebowych wichrach przybądźcie, niech powstanie szczelina w otchłani i przez Smoka Wampira Tiamat, bramy się otworzą! Iak Sakkakh! Powstańcie stworzenia ciemności! Ja (imię) wzywam Smoka, Wampira Tiamat, z ciemności przybądź- BRAMY SĄ OTWARTE!!!! Usłysz wołania twego brata/siostry (imię).

 

 



Demony Wstrętu, jeżdżące cicho na wiatrach pogrzebowych, wzywam was. Azagthoth, czarny magu, niech twa istota przybędzie aby nam dopomóc, Boże Chaosu powstań!

Pazuzu, Panie wszystkich gorączek i plag, Mroczny aniele czterech wiatrów, przybądź na gorących pustynnych wiatrach, przybądź i uderz chorobą w naszych nieprzyjaciół, i Tylko w naszych nieprzyjaciół!
Humwawa, Jeźdźcu Południowych wiatrów, Panie Wstrętu, przynieś swą czarną istotę by przekląć naszych nieprzyjaciół, ponieważ my jesteśmy Arra Draconis! Wznieście się panowie mroku!

Spójrz! Chodzę po ziemi jako Inkarnowany-Demon, jestem Wampiryczną Elitą Wamphyri! Bogini Czarnego Smoka, Tiamat, wzywam do siedziby Uraeusa, Mój głos drży i wstrząsa granicami i wymiarami czasu. Jestem twą krwią, elitarną rasą. Duchowej nieśmiertelności i nieumarłego szukam. Podnosze kielich Ludzkiej krwi. To krew mych ofiar, i jest tym czym jest życie i zbiornikiem nieśmiertelności. Piję ją i wzywam twe błogosławieństwo. Pozdrawiam cię Tiamat! Moroii powstań! Cztery duchy czterech przestrzeni, Słuchajcie mnie teraz! Ci którzy mieszkają pomiędzy przestrzenią Słońca, z Otchłani, z próżni... Przychodzicie ku mnie, ponieważ jestem Wamphyri!

Składam w ofierze Siłę Życiową, astralnie drenowaną z ludzkiej zdobyczy, otwórz bramy Nieśmiertelności. Moja istota zmieni się w formę poczerniałej demonicznej kombinacji wilka, nietoperza, i Smoka. Przez tę formę pozwalam mej śpiącej ludzkiej zdobyczy zapamiętać mą złowieszczą formę jako cień niszcząc ich kruche umysły.

Tak się stanie, ja składam ofiarę i otwieram szczęki Tiamat. Umarłem i ponownie się narodziłem... moja forma we wszelkich przejawach rośnie, wzrasta i narasta w formę dzikiego Wamphyri, Spójrz, jestem Wamphyri!

Od czasu tej nocy moja strona cienia rośnie a moje astralne pazury dotykają i żłobią śpiącą zdobycz. Moje szczęki wilka drenują siłę życiową / krew z mej zdobyczy. Moje astralne skórzaste skrzydła mogą lecieć powyżej i przez ciemności , puste cmentarze i jechać na północnych wiatrach w stronę nocy.

Predatorzy nocy będą krzyczeć me imię, Wilki czekają na me zawołanie... Tak jest i tak będzie!!!! BRAMY SĄ ZAMKNIĘTE!!! HAIL WAMPHYRI! HAIL TIAMAT!

(ten czar jest dla przyjmowanego Wamphyri, który powinen zrozumieć kontrolować i być mistrzem ciemnych mocy magii- Napisany Przez BArona von Abaddon, B.O.T.D, 1995 axis Press

Czytany 790 razy
Więcej w tej kategorii: « Lucyferianizm i jego odłamy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy:

Wróżka
Lilith

Rytualista
Canis

 

Czat
Ezoteryka 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.