niedziela, 21 czerwiec 2009 00:00

Pandemoneon, informacja i struktura - Tzimon Yliaster

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Termin Pandemoneon jest używany głównie w odniesieniu do Magii Chaosu. Słowo to zostało spopularyzowane przez Petera Carrolla, ale podobnie jak "gnoza" - nie jest to nowa idea. Na przykład starożytni Indianie określali go mianem parlaya. Pandemoneon oznacza "koniec świata" - przynajmniej w znaczeniu końca społeczeństw i cywilizacji. Wciąż mnożą się spekulacje na temat tego, jaki on będzie. Nawet mimo tego, że jest to raczej bezsensowne zajęcie, ponieważ w ramach Pandemoneonu nie istnieją żadne konkretne możliwości!

 

Najważniejszy jego aspekt dotyczy natury informacji i jej przesyłania. Szybkość z jaką obecnie można przekazywać informację jest ograniczona przez prędkość światła. Ale jest to tylko iluzuryczna granica. Informacja nie jest rzeczą, a zatem nie podlega prawom fizyki. Mimo iż jak się wydaje, rządzą one medium dzięki któremu ją przesyłamy. Dobrze obrazuje to analogia z telefonem. Może wydawać się, że tu informacja przekazywana jest bezzwłocznie. Ale nie - między nadaniem informacji ze źródła a jej odbiorem przez adresata istnieje opóźnienie spowodowane prędkością, z jaką przesyłany jest prąd przez kabel, lub impuls przez światłowód. Inaczej mówiąc - informacja najpierw musi zostać przetworzona w coś materialnego, a następnie przesłana. Ostatecznie okazuje się, że to nie informacja jest przesyłana, ale elektrony lub fotony. U celu przekształca się je z powrotem na informację. Ale przecież informacja to nie elektron ani foton (choć te składają się z niej). Informacja, jak obecnie się uważa, jest niemierzalna. Jest czymś nieuchwytnym, nie dającym się odczuć bezpośrednio.

Czym więc jest informacja? Tym, co w zamierzchłych czasach szamani nazywali "mana". Nie jest to obiekt, ani energia. Z braku lepszego słowa, można ją określić mianem eteru, rozproszonej substancji, która skupia się chwilowo, by uformować dowolne zjawiska. Eter nie jest ograniczony prędkością światła i nie zajmuje przestrzeni. Nie odnosi się do niego czas. Może być w więcej niż jednym miejscu w tym samym momencie, jak i nigdzie. Może też znajdować się w dowolnej kombinacji tych stanów.

Pandemoneon zatem jest, na pewnym poziomie, zapadnięciem się wszystkiego w eter, lub informację. Wszystko staje się chwilową zbiorowością, całkowicie zmienną podług woli. A wola rozumiana jest również jako chwilowa zbiorowość. To dokładnie obrazuje proces, dzięki któremu każdy akt Magii Chaosu jest urzeczywistniany. Dzięki różnym technikom mag ustala zestaw parametrów wejściowych. Ale te techniki same w sobie nie są magią. Celowa magia manifestuje się tylko wtedy, gdy osiągnięto stan Gnozy. Polega to na sprowadzeniu umysłu z powrotem do eterycznego basenu poprzez wstrzymanie wszystkich mentalnych procesów. Następnie dowolna ilość zmiennych (substancji) jest wymieniana między magiem a nieskończonym polem infinitezymalnych możliwości (czyli eterem). Postać, jaką przyjmie jej manifestacja zależy w dużej mierze od użytych technik. Inaczej mówiąc - techniki spełniają podobną rolę jak telefon w poprzednim przykładzie. Ale gdy Pandemoneon zostanie inwokowany, takie pośrednie kroki nie będą już potrzebne. Wola będzie bezpośrednio oddziaływać na eter, tworząc z niego przeróżne konfiguracje. Nie będzie istnieć nic, poza tym co zostało tak skonfigurowane. Informacja będzie przesyłana, przetwarzana i konfigurowana poza ograniczeniami czasowymi, natychmiastowo.

Jaki wywrze to efekt na ludzkich strukturach socjalnych? Na początku trzeba zaznaczyć, że dowolna struktura społeczna nie jest niczym więcej niż wytworem pocesów mentalnych. Dlatego może być zmieniana zgodnie z oczekiwaniami jednostek zrzeszonych w danej strukturze. Co więcej, struktury społeczne w zamierzeniu mają służyć kontroli przesyłania oraz manifestacji informacji i eteru. Rzeczywistość, w jej powszechnym rozumieniu, jest zawsze tworzona w oparciu o uwarunkowania narzucone przez te struktury. Pandemoneon pośrednio jest załamaniem się wszystkich struktur społecznych, jako że nie są one już dłużej medium przesyłania informacji. Inaczej mówiąc - całość eteru jest dostępna natychmiastowo. Ograniczenia społecznych konstruktów, a nawet indywidualnych umysłów, giną. Każdy podmiot i przedmiot są jednością; jednostka i grupa, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, wszystko zapada się w jedność, która jest nieskończonością, nieograniczoną i płynną. Jakiekolwiek rozdzielenie pojęć zanika wraz z zanikiem pojęciia rozdzielenia. Spare określa ten stan terminem "ani-ani" ("neti-neti", "neither-neither"). E.E. Rehmus nazywa to eschatoniczną implozją. Wschodni mistycyzm mówi, że jest to stan jedności z Bogiem. Wszystkie te terminy określają to samo.

Dlatego celem Maga Chaosu musi być usunięcie barier w przesyłaniu informacji. Hierarchie powinny być obalone nie ze względu na nie same, ale by przyspieszyć nadejście Pandemoneonu przez zniszczenie barier. Każda organizacja, niezależnie od jej celów, jest anty-Pandeomoneoniczną siłą, jeśli tylko stara się w jakikolwiek sposób kontrolować przepływ informacji. Rządy, sieci komunikacyjne, instytucje religijne i tajemne stowarzyszenia podpadają pod tą kategorię. Prawdziwy Mag Chaosu nie ukrywa informacji o technikach magii. Informacja powinna być rozpowszechniana tak szybko i szeroko, jak tylko jest to możliwe. To przyspiesza Pandemoneon nie tylko bezpośrednio, jako że przyspiesza nieco przekazywanie informacji, ale również umożliwia innym znalezienie i użycie informacji niezbędnych do dokonania Wielkiego Dzieła przez nich samych. Jakiekolwiek niezgodne z tym działanie nie jest Magią Chaosu, gdyż utrudnia nadejście Pandemoneonu.

Czytany 2374 razy Ostatnio zmieniany piątek, 21 październik 2011 12:35

Najnowsze od Tzimon Yliaster

2 komentarzy

  • Link do komentarza Grzegorz czwartek, 29 grudzień 2016 13:20 napisane przez Grzegorz

    Każda struktura niesie z soba ograniczenia i korzysci."potrzebujemy ich" gdyz sami jesteśmy strukturami fizycznymi.Budda jako przyszły władca nie chciał ich budować,natomiast dzisiejsze korporacje tak.Ale dzieki temu moga utopić ludzi chociażby w żywnosci,czego nie zrobił Budda.Eter jest niczym i wszystkim,jednak my potrzebujemy czegoś,gdyz za pomocą struktury doświadczamy zycia.One sie zmieniają i zmieniały na przestrzeni wieków i o to właśnie chodzi o ich kształtowanie i ciagła zmianę,zmianę ich natury lecz zawsze będa nieść z sobą ograniczenia i korzysci oraz inne posrednie odcienie swojej natury.

  • Link do komentarza lutlemierse niedziela, 04 grudzień 2011 06:41 napisane przez lutlemierse

    nalezy sprawdzic:)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy:

Wróżka
Lilith

Rytualista
Canis

 

Czat
Ezoteryka 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.