;
niedziela, 21 czerwiec 2009 00:00

Magia zielona

Napisała
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

To, co popularne książki piszą o magii wenusjańskiej (miłosnej) i księżycowej (seksualnej), w dużej mierze się ze sobą pokrywa. W tym tekście konsekwentnie unikaliśmy planetarnego nazewnictwa. Mimo, że magia miłosna jest zazwyczaj praktykowana na tych, którzy są jednocześnie obiektami pożądania seksualnego, ten rozdział będzie poświęcony sztuce czynienia innych przyjaznymi, lojalnymi i pełnymi uczucia wobec nas.

 

Przyjaciele są naszym największym bogactwem. Mój notes z adresami jest najcenniejszym, co posiadam. Podobnie jak to się ma w przypadku atrakcyjności seksualnej, najpierw trzeba lubić siebie samego, aby inni mogli nas polubić. Ta umiejętność może zostać udoskonalona poprzez inwokację zielonej mocy. Większość ludzi z łatwością zdobywa sympatię tych, których sami lubią; lecz uczynić przyjaznymi tych, którzy są wobec nas obojętni, a nawet nieprzyjaźni - to cenna umiejętność. Nieodwzajemniona przyjaźń upośledza tylko tego, kto ją oferuje.

Inwokacje zielonej mocy powinny się zaczynać od miłości do siebie, od próby ujrzenia wspaniałej strony wszystkich osobowości, z jakich się składamy, a potem powinny przechodzić w rytualne potwierdzenie zdolności do kochania wszystkich ludzi i rzeczy. Godformy odpowiednie dla Ja-Miłosnego to Wenus, Afrodyta i mityczny Narcyz, którego historia jest jedynie odzwierciedleniem męskiego uprzedzenia do tego rodzaju inwokacji.

Z głebi zielonej gnozy możemy rzucać zaklęcia czyniące ludzi przyjaznymi wprost lub poprzez użycie istot stworzonych do tego celu. Jednakże sympatię wzbudzoną przez inwokację najlepiej pobudza spotkanie twarzą w twarz. Poza oczywistymi manewrami polegającymi na wykazywaniu zainteresowania tym, co nasz obiekt mówi, i sympatyzowania z tym, istnieje jeszcze czynnik "dopasowywania zachowania", który zazwyczaj stosujemy podświadomie. Polega on na tym, że o ile nasz obiekt nie czyni wyraźnie wrogich gestów, to należy naśladować jego gestykulację i mimikę: siedzieć w podobny sposób, stosować taki sam czas kontaktu wzrokowego i mówić przez podobną ilość czasu. Jak zwykle w przypadku zachowań dominacyjnych, działa to wtedy, gdy nie zostanie przez nasz obiekt zauważone. Tak więc nie należy naśladować gestów i postawy danej osoby natychmiast. Ważne jest też komunikowanie się na podobnym poziomie inteligencji i poczucia humoru, jaki przejawia nasz rozmówca.

Zanim się wzbogaciłem, praktykowałem te umiejętności podczas jeżdżenia autostopem. Po jakimś czasie nawet ci ludzie, którzy wydawali się mi bardzo niesympatyczni, fundowali mi obiady i zawozili mnie tam, gdzie chciałem, zjeżdżając znacznie ze swojej własnej trasy. Z empatią dostaniesz się wszędzie.

Czytany 2760 razy Ostatnio zmieniany piątek, 21 październik 2011 00:39
Więcej w tej kategorii: « Magia żółta Magia purpurowa »

1 komentarz

  • Link do komentarza brak środa, 28 maj 2014 08:58 napisane przez brak

    wszystko zapewne ma jakiś sens,ale czy jest to zgodne z katolicka religia?

    Dlaczego Kod HTML nie jest dozwolony?

    Dziękuję!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.