;
sobota, 04 kwiecień 2020 21:44

Magazyn Zaklinacza

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

    Jest kilka rzeczy, które mnie fascynują, jak na przykład historia okultystycznych książek. Od czasów Magicznego Papirusu z Grecji istnieli tacy, których handel polega na reprodukcji i sprzedaży mistycznych tomów.

 

    Nawet u szczytu różnych polowań na czarownice, prześladowań religijnych i wstrząsów społecznych istnieli księgarze zajmujący się okultyzmem. W najgorszym przypadku trzeba było wielokrotnie zapytać, zanim sprzedawca wyciągną jeden tom bądź dwa, ale handel literaturą okultystyczną zawsze był opłacalny.

 

    Pod koniec XVIII wieku opublikowano miesięcznik „The Conjuror's Magazine”, który zawierał różnorodne materiały i tematy, od traktatów Agrippy i przekładów tekstu okultystycznego na astrologiczne, po nawet drobne, iluzjonistyczne sztuczki. Około 40 stron każdego miesiąca dla okultysty z epoki Gregoriańskiej.

 

 

    Jego pełny tytuł brzmiał „Magazyn Zaklinacza”, czyli Magiczne i Fizjonomiczne Zwierciadło, i wydawany był co miesiąc od sierpnia 1791 r. do lipca 1793 r., Przy czym zmienił tytuł na „Magazyn Astrologa” i poświęcony był w pełni nowej praktyce tytułowej- wróżbiarstwu..

 

    Latem 1791 roku pisarz Ebenezer Sably, autor różnych traktatów okultystycznych, skutecznie pokonał wysiłki rządu koronnego, by stłumić jego okultystyczne publikacje. Dzięki tej nowo wywalczonej wolności prasy, wydawca Henry Lemoine z udziałem przyjaciela Silby, Williama Gilberta , opublikował „Conjuror's Magazine”. Gilbert był również przyjacielem Williama Blake.

 

    Henry Lemoine był handlarzem książek i wydawcą, który odniósł sukces w publikowaniu różnych kolekcji i antologii. Kompilator traktatów i opowiadań, jego najpopularniejszym dziełem jest „Kronika rogacza”. Lemoine był uczonym, znającym hebrajski i łacinę, tłumaczył Lavater’a, a także przerabiał zaktualizowane wydanie „Leksykonu Ziół”..

  

 

    Lemoine przetłumaczył i zserializował pracę szwajcarskiego filozofa Johanna Lavatera „Eseje o fizjonomii”, pomagając w ponownym spopularyzowaniu już dawno podważonych koncepcji fizjonomii. (Fizjonomia była pseudonauką polegającą na odróżnianiu charakteru osoby od jej  wyglądu).

 

    We współpracy ze szwajcarskim malarzem i grawerem Henry'm Fuseli, który odegrał kluczową rolę w przekonaniu Lemoine'a do wydania serii „Fizjonomii” Lavatera, publikacja miała szeroki zakres intrygujących i często anonimowych współpracowników, w tym przyjaciela Lemoine'a Richarda Coswaya („R.C.”); szwedzkiego masona Ebenezear Sible, czarownika i szarlatana Gustavusa Katterfelto; maga i autora „Maga” Francisa Barretta („F.B.”); i Williama Gilbert, piszącego jako „B.” Dziwnie, że google usunęło wszystkie skrypty oprócz jednego ze wspaniałych rycin znalezionych w czasopiśmie ze skanów online. Historyczny rewizjonizm Google’a eliminuje jeden z powodów popularności publikacji.

 

    Wczesne wypowiedzi poety i astrologa Williama Gilberta, który napisał pod sygnaturą „B”, wiążą magazyn z historyczną opowieścią o okultystycznej intrydze. Autorka i historyk Marsha Keith Schuchard uważa, że ​​magazyn był publicznym organem podziemnej wspólnoty wywrotowych politycznie masonów i różokrzyżowców.

 

    Dokładnie do tego, na czym kończy się wydawanie magazynu, czyli zbioru drobnych sztuczek magicznych, astrologicznych wskazówek i fragmentów różnych okultystycznych traktatów filozoficznych, można by go wykorzystać w celu zyskania politycznie wywrotowej grupy masonów, czego jeszcze do końca nie jestem pewien. Chociaż miały miejsce spotkania redakcji z Barrettem, Gilbertem, Fuseli i przeciwników rządu i być może pewnego dnia analiza tekstu ujawni sekretną warstwę ukrytego znaczenia na stronach tego niesamowitego magazynu.

 

Pełne skany całej serii „Magazyn Zaklinacza” są dostępne online tutaj:

 

http://www.iapsop.com/archive/materials/conjurors_magazine/

Czytany 393 razy
Set

Więcej w tej kategorii: « List do Brazylijskiego Masona

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.