sobota, 11 styczeń 2014 22:52

Medytacja służąca przypominaniu sobie przeszłych wcieleń

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Powinno się wykonać tę medytację w obecności drugiej osoby, by mogła nam potem powtórzyć to, co mówiliśmy, gdyż jest możliwe, że po wyjściu z głębokiego transu niewiele będziemy pamiętać. Najpierw odpraw jakiś rytuał ochronny (możesz po prostu wyobrazić sobie wokół siebie kulę białego światła). Połóż się. Poniższe polecenia mogą być wypowiadane przez drugą osobę lub możesz je sobie mówić w myśli. Wyobrażenia muszą być dokładne, poświęć na nie wiele czasu, zatrzymuj się nad każdym z nich, dopóki nie uznasz, że jest już realne, daj sobie na to czas. Wyobraź sobie olbrzymią, przepiękną, starą bibliotekę o wymyślnej architekturze (daj się ponieść wyobraźni). Wiedzie do niej dziesięć gigantycznych stopni schodów. Bardzo, bardzo powoli wejdź po nich, licząc każdy z nich - to wprowadzi cię w stan medytacji. Gdy już dojdziesz do drzwi, wyobraź sobie na nich dużą kołatkę. Zapukaj do drzwi. Ktoś ci otworzy - to twój duch przewodnik.

Powiedz mu, co chciałbyś zobaczyć - któreś ze swoich przeszłych żyć czy też coś konkretnego co się kiedyś wydarzyło, bądź po prostu to, co w tej chwili powinieneś wiedzieć. W tym miejscu możesz mieć dłuższą rozmowę ze swoim przewodnikiem - może on(a) być zainteresowany tym, jak tę informację wykorzystasz itp. i zadawać ci inne pytania. Jeśli ci nie odmówi, zapytaj go, jak możesz tę informację uzyskać. Wyobraź sobie za przewodnikiem kolejne drzwi - niech cię przez nie przeprowadzi. Poprowadzi cię do innego pokoju, gdzie usiądziesz. To, co będzie się działo teraz, zależy od tego, czy jesteś wzrokowcem, słuchowcem czy też najmocniej działa na ciebie słowo pisane. Może dostaniesz do ręki książkę, może album z cyklem obrazów, może pojawi się przed tobą ekran, na którym wyświetli się film, a może twój przewodnik usiądzie przed tobą i ci opowie to, co zawiera odpowedź na twoje pytanie. Gdy się dowiesz, czego chciałeś, podziękuj przewodnikowi. Wyjdź tą samą drogą, którą wszedłeś , ponownie odliczając schody, tym razem do tyłu - pomoże ci to wyjść z transu. Zapytaj się swojego towarzysza, co mówiłeś, lub, jeśli pamiętasz swoje wyobrażenia, spisz je lub opowiedz na głos. Cytat: Według tradycji w hinduizmie i buddyzmie, ludzie którzy są na wystarczającym poziomie rozwoju mogą wejrzeć do swoich poprzednich inkarnacji. Według tych tradycji zwykły człowiek nie podążający ścieżką duchową może najwyżej mieć co do poprzednich inkarnacji przeżycia typu deja vu (silne przekonmanie że coś już kiedyś się widziało lub doświadczyło tego samego), lub też mieć sny w których jest się kims innym niż na jawie. Metody do poznania przeszłych wcieleń są różne, ale warunkiem skuteczności we wszystkich przypadkach jest głęboka fizyczna i psychiczna relaksacja. Prostym sposobem jest w stanie głebokiego relaksu tuż przed zaśnięciem powtarzanie np. "teraz zasypiam, - we śnie przeżywam moje poprzednie wcielenie, a po przebudzeniu będe pamiętał wszystko." Innym sposobem jest patrzenie w kryształową kulę (lub okrągły szklany pojemnik wypełniony wodą), za którą stoi zapalona świeczka, lub tylko samo wpatrywanie sie w płomień świecy. Należy postanowić sobie, że celem tego wpatrywania się będzie dojrzenie obrazów własnej minionej egzystencji. Gdy jakieś obrazy zaczną się nam ukazywać , przyglądamy sie im całkowicie w sposób bierny, ale skoncentrowany. Pozwalamy rzeczom "dziać się" - nie rozmyślamy o obrazach, nie analizujemy - tylko jesteśmy obserwatorami bez żadnej emocji. Sukcesem jest cierpliwość, wytrwałość i motywacja. Nie zrażamy się jesli nie od razu pojawią się obrazy. Może to stać się dopiero za jakiś czas, ale jeśli jesteśmy zdecydowani poznać naszą przeszłość - poprzednie inkarnacje, to z pewnością wytrwałośc doprowadzi nas do sukcesu. Innym sposobem jest regresja w transie hipnotycznym z przewodnikiem (druga osoba wprowadzająca nas w trans) lub samemu za pomocą autohipnozy. Sesja autohipnozy (relaksacja i wchodzenie w trans) moze być wcześniej przygotowana i nagrana na płycie Cd lub MP 3 i odtwarzana przez słuchawki. W przypadku pomocy przewodnika, czyli drugiej osoby wprowadzającej nas w trans włańczamy nagrywanie (np. dyktafon) by po sesji można było odsłuchać i przeanalizowac wypowiadane słowa. Gdy sesję prowadzimy samodzielnie to albo w sesji dajemy polecenie zapamiętania obrazów po wyjściu z transu, lub polecenie opisywania na głos widzianych obrazów - wizji (wtedy przed założeniem słuchawek na uszy uruchamiamy nagrywanie na osobnym sprzęcie, np. dyktafon, magnetofon)

Czytany 6876 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 02 maj 2017 11:00

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy:

Wróżka
Lilith

Rytualista
Canis

 

Czat
Ezoteryka 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.