czwartek, 04 czerwiec 2009 00:00

Medytacja a ciało

Napisała
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Po okresie gromadzenia wiedzy przychodzi czas wypróbowywania pewnych praktycznych ćwiczeń. Na tym etapie mag zazwyczaj nie poświęca na swoje praktyki zbyt wiele czasu, są one bardziej dodatkiem do dnia niż jego treścią. Nie ma ustalonego "programu treningu", lecz wypróbowuje różne rzeczy, często nie mając jeszcze dość cierpliwości, aby przez dłuższy czas skupić się na jednej praktyce. Pierwsze praktyki powinny zawierać medytacje, jakąś formę pracy z ciałem oraz wgląd.

 

Medytacja

Medytacja jest podstawową techniką duchową we wszystkich kulturach i systemach magicznych: praktykują ją buddyści, chrześcijanie - mnisi z zakonów kontemplacyjnych, biali i czarni magowie, islamscy sufi i indiańscy szamani. Czym jest medytacja? Jest zatrzymaniem się na chwilę, chwilą pełnej świadomości i bez wysiłkowej koncentracji. Istnieje wiele rodzajów medytacji, łatwiejsze i trudniejsze. Wybierz sobie z nich jeden lub kilka, które ci odpowiadają - i praktykuj codziennie. Codzienna medytacja - niechby to było nawet dziesięć minut, choć wspaniale, jeśli możesz znaleźć na to pół godziny - to podstawa duchowego rozwoju.

Opowiem o kilku łatwiejszych (te najłatwiejsze bywają też najpotężniejszymi) rodzajach medytacji. Ten krótki spis oczywiście nie wyczerpuje całego bogactwa technik medytacyjnych, lecz na początek w zupełności wystarcza do odnalezienia swojego ulubionego i najbardziej inspirującego rodzaju medytacji.

Obserwacja myśli

W tej medytacji siedzisz - i nie starasz się wyciszyć myśli, lecz je obserwujesz. Widzisz je, jakbyś był niebem obserwującym przepływające po nim chmury. Jeśli pojawią się uczucia - też uświadom sobie: "o, to jest lęk, to jest wstyd, a tamto to złość, wywołana przez tamtą myśl". Myśli, w ten sposób potraktowane, zaczynają same powoli znikać, aż do zupełnego wyciszenia umysłu. Jest to ćwiczenie w panowaniu nad swoimi myślami, uczy umiejętności wyciszania się na zawołanie.

Obserwacja oddechu

Koncentrujesz się na swoim oddechu. Nie robisz z nim niczego szczególnego - nie zmieniasz sposobu oddychania, oddychasz tak, jak zazwyczaj, jak ci najwygodniej. Jednak kiedy wdychasz, bądź świadomy tego, że wdychasz, bądź cały tym wdychaniem; podobnie wtedy, gdy wydychasz lub gdy pojawi się chwila bezdechu. W twoim umyśle nie powinno być nic poza oddechem. To bardzo potężna medytacja - rozwija świadomość energii i zdolność kierowania nią, może wprowadzić w odmienne stany świadomości.

Medytacja ze świecą

Ogień ma wielką moc, oczyszcza i pobudza energie. Ta medytacja polega na wpatrywaniu się w płomień świecy lub w płonące ognisko. Nic nie myślisz, obserwujesz. Wchodzisz w kontakt z ogniem. Ta medytacja uczy koncentracji i oczyszcza umysł, działa też na czakrę trzeciego oka.

Medytacje z energiami

Jest to cała grupa medytacji pośrednich między medytacją a wizualizacją; polegają one na wyobrażaniu sobie światła - lub przedstawionej w inny sposób energii - przepływającego na różne sposoby przez ciało i napełniającego je. Najprostszym rodzajem tej medytacji, który można stosować zawsze, jest napełnienie w umyśle swojego ciała czystym, białym lub złotym (można eksperymentować z innymi kolorami, ale dobrze jest wtedy wiedzieć, co oznaczają) światłem. Bardziej skomplikowane odmiany, opisywane w wielu książkach, wymieniają określoną kolejność napełniania ciała energią, koncentracje na poszczególnych punktach ciała itp. Taka medytacja ma działanie energetyzujące, może mieć też uzdrawiające.

Skupienie na wrażeniach zmysłowych

W tej medytacji skupiamy się na obrazie, dźwięku lub wrażeniach dotykowych (np. odczuciu naszego ciała naciskającego na krzesło, na którym siedzimy, dotyku ubrania, jakie nosimy), eliminując z umysłu wszelkie inne myśli i pozwalając obserwowanemu wrażeniu w całości wypełnić umysł. Ten rodzaj medytacji, praktykowany odpowiednio długo, rozwija percepcje pozazmysłową.

Medytacja w codziennym życiu

Medytacja to bycie tu-i-teraz, świadomość tego, co się robi. Podczas zwykłych, nudnych czynności dnia codziennego nie odbiegaj myślą, nie fantazjuj, tylko skup się na tym, co robisz, jakby zależało od tego los twój i całego świata i jakby nic poza tym nie istniało. To też będzie medytacja.

Medytacja z mantrą

Istnieją pewne dźwięki, których wibracje wprowadzają umysł w medytacyjny stan i rozwijają jego zdolności. Najsłynniejszą mantrą jest sylaba "om", właściwie "a-u-m", jest też wiele innych; w tej medytacji skupiamy się na śpiewanej przez nas lub kogoś innego mantrze. Sfera działania medytacji będzie zależała od doboru mantry.

Medytacja nad ideą

Weź jakieś pojęcie, coś dobrego i wzniosłego - np. odwagę, miłość, wolność, szczerość, bezpieczeństwo itp. - i skup się na tej cesze, rozmyślaj nad nią, staraj się poczuć, co ona oznacza, wyobrażaj sobie siebie i wszystkich wokół obdarzonych tą cechą i badaj, jakie to wywołuje w tobie odczucia. Jest to sposób na rozwinięcie w sobie cech, nad którymi medytujesz.

Jeśli chodzi o kwestie techniczne - nie trzeba, wbrew popularnemu mniemaniu, siedzieć w lotosie lub innej, równie skomplikowanej pozycji. Ważne jest tylko to, aby kręgosłup był wyprostowany, a pozycja ciała stabilna - można siedzieć na krześle, można leżeć, można siedzieć po turecku lub usiąść na swoich piętach. Pozycja powinna być dla nas na tyle wygodna, aby fizyczny dyskomfort nie był przeszkodą w skupieniu. Jednocześnie warto rozciągać ścięgna, by nauczyć się pozycji lotosu - w niej ciało i umysł są maksymalnie zharmonizowane i zrównoważone.

Ręce i nogi nie powinny być skrzyżowane - to zaburzałoby przepływ energii. Można umieścić lewą dłoń w prawej tak, by stykały się kciuki, można złożyć dłonie jak do modlitwy, można rozłożyć ręce na boki dłońmi do góry, można położyć dłonie na kolanach. Znajdź te pozycje, w której czujesz się najnaturalniej.

Praca z ciałem

Magia operuje nie tylko na umyśle. Przepływ energii odbywa się w ciele; stąd ciało maga powinno być świadome przepływu energii, a także sprawne, gdyż energia lepiej i łatwiej gromadzi się w ciele zdrowym i silnym. Polecam tu przede wszystkim hatha jogę i/lub sztuki walki - zależnie od temperamentu. Hatha joga to, w uproszczeniu, zbiór ćwiczeń oddechowych oraz pozycji - asan, które utrzymuje się statycznie przez dłuższy czas, wpływając przez to na czakry i przepływ energii w ciele. Ci, których zniechęca i przeraża swoimi wymaganiami stereotyp "jogina" - człowieka, który zakłada sobie jedna nogę na szyje, a drugą dotyka do głowy od tyłu, leżąc na brzuchu itp. uspokajam, że sensacyjny obraz niezwykle trudnych pozycji to obraz jedynie części jogi; podstawowe asany są proste, nie wymagają wielkiego wygimnastykowania i należą do nich na przykład znane nam z naszych własnych zajęć WF-u w szkole pozycje takie jak "świeca" czy skłon tułowia do nóg.

Czym się różni joga od zwyczajnej gimnastyki? Położeniem nacisku na oddech i statycznością. W jednej pozycji pozostaje się minute lub znacznie dłużej, bez "sprężynowania" jak przy ćwiczeniach rozciągających, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. Każda pozycja jest swoistą medytacją z koncentracją na oddechu. Joga doskonale wpływa na sprawność fizyczną i zdrowie, wycisza, długo praktykowana budzi moce magiczne.

Niektórzy uczą się jogi z książek: w pewnym stopniu da się, ale dobrze przynajmniej na początku rozpocząć ćwiczenia pod okiem wykwalifikowanego nauczyciela, żeby nie popełniać drobnych, aczkolwiek ważnych błędów. Potem można kontynuować praktykę samemu.

Jeśli chodzi o sztuki walki, trzeba znaleźć takiego trenera i taką szkołę, która kładzie nacisk nie tylko na techniczne, fizyczne cechy walki, ucząc "rzemiosła", lecz zwraca uwagę także na jej energetyczny i filozoficzny aspekt. Sztuki walki, będące poszukiwaniem granic własnych możliwości, są bardzo magiczne, jeśli się do nich podejdzie we właściwy sposób - nie jak do metody na skrzywdzenie przeciwnika, lecz jak do metody na odkrycie własnych ograniczeń i możliwości ich pokonania.

Poza tym mamy do wyboru tai-chi - chińską gimnastykę będącą ciągiem płynnie i powoli wykonywanych pozycji oraz inne, mniej znane systemy ćwiczeń. Każdy z nich niesie ze sobą coś wartościowego. Powinieneś wybrać wedle swojej intuicji. Jeśli "nie masz serca" do tak egzotycznych rzeczy jak joga czy kung-fu, wybierz taniec, pływanie, aerobic lub inny rodzaj sportu obejmujący całe ciało i wymagający harmonii ruchów. Chodzi o to, aby wtedy, gdy pracuje umysł, nie zaniedbywać ciała. Rozwój musi mieć miejsce na wszystkich poziomach.

Wgląd

Musisz poznać zawartość swojego umysłu, wiedzieć, gdzie leżą ograniczenia narzucone ci przez doświadczenia i wychowanie, skąd się wzięły i jak na nie reaguje twój umysł. Musisz wykonać dla siebie pracę psychoanalityka. Obserwuj siebie, przyznawaj się do swoich lęków i złości, badaj je. Jedna z technik są tutaj afirmacje: polegają na przepisywaniu pozytywnego stwierdzenia, które nie jest naszym przekonaniem - na przykład ktoś mający problemy finansowe może pisać "pieniądze pojawiają się w moim życiu łatwo i bez mojego wysiłku", "zawsze dostaje to, czego potrzebuję i pragnę". Dla mnie esencją tej techniki jest tzw. kolumna reakcji - otóż po każdorazowym napisaniu afirmacji wsłuchujemy się w siebie i słuchamy protestów podświadomości. "To głupie". "To nieprawda". "Życie jest ciężkie i nic w nim nie przychodzi łatwo", "rodzice zawsze musieli ciężko pracować" "tyle ludzi jest biednych, że to byłoby niesprawiedliwe, jakby mnie wszystko przychodziło z łatwością" itd. - i te reakcje zapisujemy. Jest to dobry sposób na poznawanie swoich negatywnych przekonań i obciążeń, nad którymi będziemy potem pracować. Jednak pisząc afirmacje należy uważać, aby nie wpaść w automatyzm (co przydarza się większości osób, co skutkuje przyjemną, lecz nie dającą niczego autohipnoza), lecz w każdej chwili zachowywać świadomość, i aby nie pisać ich ze złością i z poczuciem przymusu. Są one przy okazji dobrą techniką ćwiczenia cierpliwości.

Możesz też skorzystać z innych technik wyciągania z siebie negatywności - opisano ich wiele, bardziej lub mniej nowatorskich. Ja nade wszystko przekładam wiele, wiele godzin rozmowy z kimś, kto potrafi kierować rozmową tak, żeby spowodować wypłynięcie negatywności i ograniczeń na wierzch i zrozumienie ich - rozmowy z mistrzem, nauczycielem, który wie, jak myśli kształtują rzeczywistość i wie, jakich ograniczeń gdzie i jak należy szukać. Jednak bez względu na wybór techniki, celem tych praktyk jest zrozumienie mechanizmów rządzących twoja własną psychiką, ścieżek twojej nieracjonalnej i nielogicznej podświadomości, która jest jednocześnie źródłem twojej mocy i z która będziesz musiał umieć się porozumiewać, aby umieć uprawiać magię.

Czytany 11027 razy Ostatnio zmieniany piątek, 21 październik 2011 00:42

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.