;
piątek, 02 czerwiec 2017 16:40

Scytowie

Napisane przez lilith black moon
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Początkowo religia Scytów, podobnie jak i większości ludów wywodzących się z rejonów Azji środkowej i Syberii, była zapewne formą szamanizmu, jednak migracje Scytów na tereny europejskie, i ich zetkniecie się z kulturą innych ludów spowodowały fuzje wierzeń z dotychczasowa kulturą i religią Scytów. 
Opisy wierzeń scytyjskich pochodzą oczywiście od Herodota , który bóstwom tego ludu przypisał cechy bogów greckich, jednak pobrzmiewają w nich echa starej kultury indoirańskiej 

 



Oto panteon bogów scytyjskich wraz z ich greckimi odpowiednikami: 

Tabiti (Hestia) 
Łączona często z atrybutami Api, choć Herodot wyraźnie zaznacza, ze są to dwie różne boginie. 
Wizerunek Tabiti, opiekunki ogniska domowego i zwierząt można zobaczyć na złotej płytce z Czertomłyka, w scenie przedstawiającej zaślubiny króla z boginią. 
Często przedstawiana jest też jako kobieta z wężowymi nogami w otoczeniu kruka i psa. Istnieją hipotezy że Tabiti , zarówno jak i Api to postać Wielkiej Bogini. Przy czym Api reprezentuje jej formę ziemską, Tabiti zaś niebiańską. 

W zamarzniętych kurhanach pazyryckich odnaleziono dwa niezwykłe kilimy (draperie). Na jednym z dywaników znajdował się wzór przedstawiający jeźdźca, zbliżającego się do Wielkiej Bogini Tabiti(Hestii), patronki ognia i dzikich zwierząt. Bogini w jednej ręce trzyma " drzewo życia" , drugą unosi w geście powitalnym. 
Wielka Bogini była utożsamiana z grecką Artemidą, Hestią lub Gają (Ziemią) . 
Szczególna rolę w społeczeństwie scytyjskim pełniły królowe kapłanki, które zazwyczaj grzebano osobno w bogato wyposażonych kurhanach. 

Papajos (Zeus) 
Utożsamiany jest z greckim Zeusem , z powodu funkcji jaką pełnił, to jest bóstwa nieba. 
Jego imię Papajos, oznacza najprawdopodobniej "ojciec" . Był także Papajos małżonkiem Wielkiej Bogini Api, mógł więc równie dobrze pełnić rolę bóstwa ziemskiego. 

Api (Gaja) 
Wielka Bogini, małżonka Papajosa, Bogini Matka, utożsamiana często z Wężową Dziewicą , od której mieli wywodzić się Scytowie, według mitu podanego przez Herodota. 

Gojtosyros (Apollo) 
Bóstwo ziemi i płodności, kultywowane głównie w społecznościach rolniczych. 

Agrimpasa (Afrodyta) 
Bogini ziemi i płodności, otaczana kultem przez rolników, nauczycielka i patronka wróżbitów. 

Tagimasadas (Posejdon) 
Bóg morza, czczony głownie przez Scytów Królewskich, zamieszkujących tereny nad Morzem Czarnym. 

Ares 
Bóg wojny, opiekun wojowników . Otaczany spejalnym kultem. 

Osobne miejsce zajmuje w tym panteonie Herakles , utożsamiany z Targitaosem , pierwszym człowiekiem i narodowym bohaterem , ojcem Scytów. 

kult 
Scytowie nie stawiali bogom świątyń, nie wznosili im posągów, ani nie czynili ich podobizn. Rzadko tez składali im ofiary. 
Jedynym bóstwem , które otaczał specjalny kult był bóg wojny Ares. Było to oczywiście uzasadnione charakterem tego ludu, w którym każdy dorosły mężczyzna był wojownikiem. Musiano zapewnić sobie przychylność bóstwa wojny. 

Każdego roku Scytowie dostarczali 150 wozów wyładowanych chrustem , z którego budowali ołtarz Aresowi. Wznosił się on na czworokątnej podstawie, na której ustawiano trzy spadziste ściany. 
Na szczycie takiej konstrukcji umieszczano stary miecz, symbol wojny, któremu składano ofiary. Cytat: 
Dla mieszkańców każdego powiatu w trzech królestwach wzniesiona jest tego rodzaju świątynia Aresa: Gromadzi się wiązki chrustu na kupę, wynoszącą wzdłuż i wszerz jakie trzy stadia; wysokość jej jest mniejsza.
Ponad nią utworzona jest czworokątna równa płaszczyzna, której trzy boki są spadziste, ale od jednego boku można na nią wyjść. 
Co roku napiętrzą tam sto pięćdziesiąt wozów chrustu; ten bowiem stale osiada z powodu złej pogody. 
Na tym więc wzniesieniu w każdym powiecie osadzony jest stary żelazny miecz, i to jest święty wizerunek Aresa. 
Temu mieczowi składają doroczne ofiary z bydła i koni, a nawet znacznie więcej ofiarują niż reszcie bogów. 

Ofiarowanie odbywa się u wszystkich w ten sam sposób przy wszelkiego rodzaju ofiarach. Przebieg jego jest taki: 
Bydlę ofiarne stoi ze związanymi przednimi nogami; ofiarujący staje w tyle za zwierzęciem, pociąga za nasadę postronka i obala je na ziemię; w chwili gdy bydlę pada, wzywa on to bóstwo, któremu składa ofiarę; następnie zarzuca zwierzęciu stryczek na szyję, wtyka doń kij, obraca go wkoło i dusi bydlę, przy czym ani ognia nie zapala, ani nie czyni przygotowań do ofiary, ani nie składa libacji. A skoro je udusi i odrze ze skóry, zabiera się do ugotowania. 
(...) A kiedy mięso się ugotuje, wówczas ofiarnik składa pierwociny darów z mięsa i wnętrzności, rzucając je przed siebie. 
Na ofiarę składają wszelakie bydlęta, głównie jednak konie. 

[Herodot ; "Dzieje" IV] 


Scytowie nie tylko składali ofiary ze zwierząt, ale także poświęcali Aresowi jeńców wojennych. Oto jak opisuje to Herodot: Cytat: 
Mianowicie ilu nieprzyjaciół żywcem pochwycą, z tych każdego setnego męża zabijają na ofiarę nie w ten sam sposób co bydło, lecz w odmienny. 
Pokropiwszy głowy tych ludzi winem, zarzynają ich nad naczyniem, po czym wynoszą je na kupę wiązek chrustu i wylewają krew na miecz. 
Podczas gdy jedni wynoszą naczynie na górę, inni u dołu, przy świętym miejscu, wszystkim zarzezanym mężom odrąbują prawe ramię wraz z ręką i wyrzucają w powietrze; następnie, skoro załatwią się z resztą bydląt ofiarnych, odchodzą. Ramię zaś leży tam, gdzie upadnie, a zwłoki osobno. 

[Herodot; "Dzieje" IV] 


Specjalnym kultem w społeczności rolników darzone były bóstwa płodności; Api i Gojtosyros. 
W grodzisku Karawan odkryto rodzaj ołtarza ofiarnego , znajdującego się w miejscu otoczonym wałem sierpowym i 3 jamami do których wsypywano popiół ofiarny. Sam ołtarz w owalnym kształcie był wykonany z gliny, wokół niego zaś odnaleziono nie tylko popiół i przedmioty kultowe, ale i codziennego użytku; miniaturowe naczynka, placuszki z gliny i zboża, figurki antropomorficzne (czyli w kształcie człowieka), gliniane modele w kształcie roślin zbożowych i motylkowych . 
Wszystko to służyło zapewne do rzucania zaklęć magicznych mających zapewnić urodzaj i obfite plony. 

Podobne ołtarze ofiarne, połączone z popieliskami spotyka się prawie wszystkich grodziskach plemion scytyjskich i niescytyjskich. W Pastierskoje odkryto ołtarz obok którego znajdowało się popielisko z rozsypanymi żołędziami, orzechami i ziarnami zbóż. Czasami były to niewielkie miejsca ofiarne należące do rodu, w innych wypadkach duże świątynie dla całego plemienia. 
Znana jest świątynia o nazwie " Szołom". Wewnątrz samym środku stał posążek boga, na postumencie, wokół którego rozmieszczono ołtarze ofiarne należące do poszczególnych rodów. 
Bóstwom rolnictwa i hodowli składano w ofierze płody rolne, starożytności był zwyczaj zastępowania prawdziwych roślin , ich modelami, a zwierząt- posążkami. 

Scytowie otaczali specjalną czci pamięć boskich przodków królów. 
Ważne miejsce tej hierarchii zajmuje para pierwszych rodziców czyli Herakles, będący też odpowiednikiem Targitaosa i Wężowa Dziewica . 
Kult Heraklesa- Targitaosa przypuszczalnie powstał już w VI w. p.n.e. i przetrwał przez cały ciąg historii Scytów. W sztuce często występuje motyw Heraklesa walczącego z lwem i Wężowej Bogini takiej jak ta, znaleziona w kurhanie Bolszaja Cymbałka. 
różbiarstwo i kapłani 
Kapłani w społeczności scytyjskiej nie odgrywali takiej roli jak dla porównania w kulturze Celtów druidzi. 
Brak jest osobnej, silnej kasty kapłańskiej , która byłby ośrodkiem życia duchowego i kulturalnego. 
Najwyższym kapłanem był zawsze król, to on składał najważniejszą ofiarę ku czci Aresa. Ważną role spełniały kobiety kapłanki, których znaczenie musiało być o tyle istotne że specjalnie dla nich wnoszono oddzielne kurhany. 
Specjalną funkcję spełniali wróżbici zwani Enarejami (zniewieściałymi mężczyznami). Ubierali się w kobiece szaty i jak relacjonuje Herodot mówili piskliwym głosem ,aby upodobnić się do kobiet. 
Scytowie wierzyli, że ludzie mający cechy obu płci, żyją niejako w dwóch światach: ziemskim, i świecie duchów, i że mogą podróżować pomiędzy nimi. 
Patronką wieszczów była Afrodyta, a najpopularniejszą formą przepowiadania przyszłości było wróżenie z prętów łozy. 
Scytowie byli także przesądni, wierzyli w magię, czary i siłę amuletów. Cytat: 
Przynoszą wielkie wiązki rózg, kładą je na ziemi, rozwiązują, a układając jedną różdżkę za drugą , wróżą; równocześnie z wypowiadaniem wróżb znowu różdżki zbierają i z powrotem jedną za drugą układają w całość. Ten sposób wróżenia przekazali im przodkowie. 
Enareowie zaś, androgyni, twierdzą, że sztuki wieszczbiarskiej użyczyła im Afrodyta. Ci więc wróżą z kory lipowej . Mianowicie rozszczepiają korę na trzy części, nawijają sobie na palce, potem znowu odwijają i wróżą.

Skoro zaś zachoruje król Scytów, wzywa on do siebie trzech najbardziej poważanych wróżbiarzy, którzy w podany wyżej sposób wróżą. 
Ci z reguły mówią, że ten i ten , przy czym wymieniają jednego z obywateli , złożył fałszywą przysięgę na ognisko królewskie. A na ognisko króla mają Scytowie zwyczaj głównie wtedy przysięgać, jeżeli chcą złożyć największą przysięgę. 
Takiego więc, o którym wróżbici twierdzą, że popełnił krzywoprzysięstwo, zaraz się chwyta i sprowadza, a przybyłemu zarzucają wróżbiarze, że wróżby dowiodły mu, iż fałszywie przysiągł na ognisko królewskie i dlatego król chorzeje; on wypiera się i gorzko lamentuje. 
Wobec jego zaprzeczeń wzywa król innych wróżbiarzy w podwójnej liczbie; a skoro i ci, wglądnąwszy we wróżby, zasądzą go za krzywoprzysięstwo, od razu ścina mu się głowę i pierwsi wróżbici dzielą jego mienie między siebie. 
Jeżeli zaś powołani później wróżbici uwolnią go, wtedy zjawiają się inni i znów inni wróżbici. 
O ile więc większość ich człowieka uwolni, postanowione jest, żeby pierwsi wróżbici sami śmierć ponieśli. 

[Herodot; "Dzieje" IV] 

Czytany 850 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 czerwiec 2017 15:58

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.