;
środa, 16 październik 2019 01:09

Magia bojowa

Napisała
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Posługując się magią, można zadać cios, który zaburzając system energetyczny przeciwnika doprowadzi go do poważnych niedomagań ciała, a nawet do śmierci, jak i spowodować w jego życiu “pecha" poprzez zaburzenie jego wibracji tak, że będzie do siebie przyciągał określony typ złych wydarzeń. Nie należy przeceniać potęgi, jaką daje umiejętność walki magicznej. Potrzeba wejścia w odpowiedni stan umysłu i silnego skupienia na wewnętrznych obrazach i świecie niematerialnym powoduje, że w bezpośrednim starciu ten, kto szybko i silnie uderzy pięścią, będzie miał przewagę. Jednak w dzisiejszych warunkach, poza środowiskami wojskowymi, policyjnymi i przestępczymi konfrontacja w walce wręcz zdarza się rzadko, a na pewno nie jest codziennością dla osób spoza tych kręgów.

 

Niewątpliwą zaletą walki magicznej jest możliwość ataku na odległość i niemożność obrony ze strony przeciwnika, który nie zna tej sztuki, a także uniknięcie prawnych konsekwencji czynu, którego nie da się udowodnić na planie materialnym. Za to poważną wadą walki magicznej jest trudność radykalnego wpłynięcia na świat materialny mocami umysłu, które są subtelne i muszą zostać wyćwiczone do granic możliwości, aby móc powodować namacalne efekty. Energia życiowa człowieka, a zwłaszcza maga, utrzymująca go przy życiu i funkcjonowaniu, jest większa, niżby się mogło przypuszczać i jej poważne zaburzenie wymaga zwykle dużej siły, nawet, gdy przeciwnik nie ma tarcz i nie broni się w sposób świadomy. Dlatego wojownik musi mieć ową siłę, wyrażającą się w doskonałym opanowaniu koncentracji i myśli i bardzo duży nadmiar energii, który będzie mógł wyrzucić z siebie bez osłabiania własnych funkcji życiowych i zaburzenia własnej równowagi. Istnieją sytuacje, gdy skuteczny cios zadaje osoba obiektywnie słaba. Są to sytuacje, gdy emocja jest tak wielka, że wyzwala "strategiczne" zasoby energii - olbrzymia nienawiść, olbrzymie poczucie straty i krzywdy. Lecz zadany w taki sposób cios pozostawia człowieka skrajnie wyczerpanym i podatnym na złe skutki odbicia energii. Umiejętność zadania ciosu "na zimno" wymaga mozolnego treningu pewnych zdolności, z których podstawowe są opisane w tekście [Ćwiczenia]. Dobrze, gdy ktoś praktykujący magię bojową ma doświadczenie z fizycznymi sztukami walki, ponieważ uczą one w namacalny sposób właściwych dla walki stanów umysłu - równowagi, skupienia, refleksu oraz agresji.

Za walki magiczne nie powinny się zabierać osoby niestabilne psychicznie - znerwicowane, mające fobie, koszmary senne, nie panujące nad swoimi emocjami. Tacy zaszkodzą prędzej sobie niż komuś innemu. Nadmiar sił życiowych objawia się w zdrowiu ciała fizycznego. Osoby o poważnych niedomaganiach organizmu cierpią na brak energii lub jej niezrównoważenie i nie powinny się starać zostać wojownikiem, dopóki nie poradzą sobie z własnym brakiem siły - tak jak człowiek kulawy lub w inny sposób poważnie upośledzony ruchowo nie miałby szans zostać dobrym komandosem. Zabieranie się do rzeczy ponad siły bez racjonalnej oceny swoich ograniczeń zwykle nie kończy się dobrze. Ilość sił życiowych objawia się także w zdolności organizmu do regeneracji. Jeśli chcesz, możesz wykonać mały eksperyment. Zrób dwa płytkie, centymetrowe nacięcia w dwóch miejscach na ciele, najlepiej na zewnętrznej stronie którejś z kończyn, bo w ten sposób na pewno nie uszkodzisz się w niebezpieczny sposób (jeśli obawiasz się widoku krwi, niewielkiego bólu i małego samookaleczenia, droga wojownika jest również niewskazana). Nacięcia powinny być w pewnej odległości albo po dwóch stronach ciała i powinny być możliwie podobne. Jedno z nich pozostaw, żeby goiło się samo, siłami natury, a nad drugim popracuj gromadząc energię przez oddech i wysyłając ją w tamto miejsce wraz z wizualizacją tego miejsca, zdrowego, nie zranionego, promieniującego silnym światłem. Rób to w spokoju, bez nerwowości i gorączkowości. Możesz też wyobrażać sobie, że wdychasz i wydychasz powietrze zranionym miejscem, w podobny sposób, jak to się robi przy energetyzowaniu czakr. Poświęć temu tyle czasu, przez ile będziesz mógł utrzymać silna koncentrację i powtórz taką sesję kilka razy w ciągu jednego albo dwóch dni bezpośrednio po zranieniu. Potem, jak w reklamie porównawczej, obserwuj obie rany - to, czy ?leczona energią" zagoi się szybciej i o ile szybciej. Jeśli zagoi się znacznie szybciej niż druga, masz nadmiar energii.

Zdolności percepcyjne

 

Umiejętności wyczuwania aury i wzorca energetycznego drugiej osoby, jej silnych i słabych punktów, czyli mówiąc prosto, jasnowidzenia, są niezbędne. Uderzanie na oślep jest marnotrawieniem energii. Czyjeś słabe punkty ujawniają się zwykle w postaci zaburzeń funkcjonowania ciała. Test, jaki można przeprowadzić, to na przykład praktyka stosowana na Metodzie Silvy (nie mającej nic wspólnego z magią bojową) - osobie są podawane dane kilku nie znanych jej osób, których choroby i słabości zna testujący. Testowany skupia się na ich wyobrażeniach, życząc sobie wewnętrznym aktem woli, by słabe miejsca ich ciała wyróżniły się jakoś na jego wewnętrznym obrazie (na przykład jako ciemniejsze) i porównuje swój wynik z faktami.

 

Dotyk astralny

Jest to umiejętność czucia i poruszania się swoim ciałem astralnym. Ciało astralne jest związane z ciałem fizycznym i szybkość, refleks i zręczność ciała fizycznego przenosi się na ciało astralne, więc połączenie magicznych sztuk walki z praktykowaniem sztuk walki na poziomie ciała fizycznego jest bardzo wskazane. Testem tej zdolności może być następująca praktyka: testowany siedzi nieruchomo, z zawiązanymi oczami, a druga osoba kładzie w zasięgu jego ręki przedmiot lub stawia miskę ciepłej albo zimnej wody (temperatura jest najłatwiejsza do wyczucia). Testowany wyobraża sobie, że wyciąga rękę i maca przedmiot - ale jego fizyczna ręka nie rusza się z miejsca i nie ma kontaktu z przedmiotem. Jeśli testowany ma zdolność dotyku astralnego, będzie umiał opisać teksturę, temperaturę i kształt przedmiotu. Jest to wyczuwanie dotykiem astralnym materii. Wyczuwanie astrala bada się sprawdzając, czy testowany umie zlokalizować kulę energii stworzoną przez drugą osobę i umieszczoną gdzieś na ograniczonej przestrzeni albo czy umie rozpoznać wśród przedmiotów takie, które były na przykład długo stosowane w celach rytualnych.

 

Koncentracja i wizualizacja

Te cechy powinny być wyćwiczone w bardzo zaawansowanym stopniu. Umiejętność ustanowienia czegokolwiek silnego w świecie astralnym opiera się na nich. W walce wiążą się one jeszcze z szybkością reakcji. Ćwiczy się ją poprzez reagowanie określoną wizualizacją na pojawianie się nieregularnego bodźca. Dobre możliwości dają komputery. Ćwiczący włącza program, który pokazuje w losowych odstępach czasu i w losowych punktach ekranu symbol i jak najszybciej po jego pojawieniu się wizualizuje na nim określony kształt. Mogą być różne symbole, którym odpowiadają różne kształty albo więcej niż jeden symbol pojawiający się na ekranie. Można znaleźć też zjawiska przyrodnicze, na których da się to ćwiczyć, jak to czyniono tradycyjnie, ale komputer daje wygodę, a opisany program z łatwością napisze początkujący programista.

Partner do ćwiczeń

Najprostszym rozwiązaniem jest znalezienie kogoś chętnego do tego rodzaju ćwiczeń lub dołączenie się do grupy praktykującej magię bojową. Grupy takie zwykle działają w ukryciu, ale przy odpowiedniej determinacji można do nich dotrzeć. Jeśli ćwiczymy z kimś tak samo początkującym jak my, prawdopodobnie nie będzie można na nim poćwiczyć obrony przed tym, czego ta osoba nie umie. Dobrze jest ćwiczyć z więcej niż jednym partnerem, żeby nauczyć się reagować na różne style. Atakowanie losowych osób nie jest dobrym wyborem. Jeśli trafimy na osobę nieświadomą energii, to po prostu zadamy niewinnemu człowiekowi bezsensowny cios, przed którym nie będzie miał możliwości się obronić, a jeśli trafimy na kogoś doświadczonego, to możemy z tego wyjść w nie najlepszym stanie. Podobnie jak w magii seksualnej istnieje praktyka ?partnera astralnego" - przywołania duchowej istoty, która będzie chciała trenować razem z nami i nas uczyć, tak i my możemy sobie przywołać takiego bezcielesnego partnera do walki i jest to alternatywa wobec szukania szkół, które są ukryte i trudno je odnaleźć. Trzeba nadmienić, że poważne szkoły nie kształcą od podstaw i przyjmują tylko tych, którzy udowodnią, że mają już dobrze opanowane rzeczy, których można się nauczyć samodzielnie, a więc zdolności wymienione powyżej. Uczenie właściwych technik osoby, która nie opanowała w wystarczającym stopniu tych podstawowych zdolności jest stratą czasu, bo nie będzie umiała wykonać ciosów z jakąkolwiek realną siłą. Jest to podejście: "Chodź intensywnie na siłownię przez rok, a potem się tu pojaw". Jeśli chcesz mieć astralnego partnera, wejdź w astral i skup się na życzeniu przywołania takiego. Może się ktoś pojawi, a może zostaniesz przeniesiony w miejsce, gdzie znajduje się astralny odpowiednik szkoły. Kogokolwiek spotkasz, porozmawiaj z nim i ustalcie zasady. Astralni partnerzy zwykle będą żądać czegoś w zamian za taką pomoc.

 

Rozpoznawanie słabych punktów

Słabe punkty w ciele energetycznym człowieka mogą być rozpoznane przy pomocy jasnowidzenia, jednak złączenie ciała fizycznego z astralnym powoduje, że słabość określonych punktów energetycznych przejawia się w reakcjach ciała. Czyjś sposób poruszania się i kinetyka może wiele powiedzieć o jego astralnych słabościach.

Ciosy

 

Cios zewnętrzny

Jest to odpowiednik uderzenia pięścią lub kopnięcia. Zwarta masa energii naładowana odpowiednią intencją jest kierowana z dużą siłą na odpowiedni punkt ciała przeciwnika, mając się z nim zderzyć, a nie przeniknąć go. Cios jest czasem dokonywany astralną kończyną, czasem wyobrażoną bronią, a czasem jest nieuformowaną masą energii. Dla jego dokonania potrzebna jest umiejętność skupienia dużej ilości energii w jednym miejscu i nadania jej szybkości. Pierwsze się osiąga przez silną koncentrację, drugie przez siłę woli.

 

Cios wewnętrzny

Jest to odpowiednik zatrucia. W stronę przeciwnika są wysyłane energie, które mają przeniknąć do jego wnętrza i stamtąd wywierać swoje osłabiające, negatywne działanie. Jeśli ta energia jest zbliżona do autodestruktywnych tendencji tkwiących w przeciwniku, ma szanse ominąć systemy ochronne, będąc rozpoznana jako coś ?swojego". W przeciwieństwie do ciosu zewnętrznego, ta energia jest "rozlana", rzadka, porusza się powoli.

 

Wampiryzm

Jest to doprowadzenie przeciwnika do "utraty krwi", czyli siły życiowej, poprzez jej "odessanie".Energia może być wykorzystana dla własnego wzmocnienia lub odrzucona przez kogoś, kto nie chce się wypełniać energią wroga, bo to czyni z kolei jego podatniejszym na cios - energie wysłane przez wroga będą dodatkowo przyciągane przez jego energię znajdującą się już w magu, o ile nie umiał jej właściwie przetworzyć. Od strony praktycznej odessanie polega na podłączeniu się do jednego z punktów ciała astralnego, które są podatne na wypływ energii - czakry bindu, nie wymienianej zwykle wśród siedmiu czakr ze względu na jej czarnomagiczne zastosowania lub tej z czakr, która jest osłabiona - i pociągnięcie energii przy pomocy woli wspomaganej wizualizacją. Zapieczętowanie energii przy pomocy silnych tarcz lub zamknięć energii - bandh - znanych z jogi jest zwykle skuteczną obroną.

 

Manipulacje na czakrach

Jest to bardzo spokojna technika, wymagająca uprzedniego unieruchomienia przeciwnika lub dostania się do niego w czasie jego snu lub innego stanu czyniącego go bezbronnym. W czakry są wpisywane" pieczęcie blokujące ich energię lub ukierunkowujące ją w określony sposób, przy pomocy silnej wizualizacji odpowiedniego znaku i jego "wpalenia" lub "wtopienia", wyrzeźbienia" albo wdmuchnięcia" w czakrę, zależnie od tego, w konwencji jakiego z żywiołów dokonywana jest ta operacja. W taki sposób można zaindukować fizyczne i psychiczne schorzenia albo trwałą słabość fizyczną i psychiczną.

 

Demony i bóstwa

Wykorzystanie demonów lub bóstw to działanie pośrednie. Wzywa się egregora, czyli skupisko energii, jakim jest dane bóstwo mityczne i skierowuje się jego moc - większa, niż dostępna dla maga - na zadanie ciosu przeciwnikowi. Niebezpieczeństwo tej techniki leży w tym, że przeciwnik może być sam zaprzyjaźniony" z tym bóstwem lub z innymi bóstwami, które będą walczyły za niego. Wybiera się zwykle bóstwo reprezentujące siły, które są obce atakowanemu, których on się boi, które ma wyparte - pożerająca i agresywna, wampiryczna seksualność Lilith może być śmiertelnym atakiem na kogoś, kto ma silne zahamowania seksualne, groźne bóstwo oceanu nadaje się do ataku na osobę bojącą się wody i będącą w nieprzyjaźni z tym żywiołem, moc Chaosu jest groźnym atakiem dla kogoś obawiającego się wszelkich sytuacji nieuporządkowanych i pozbawionych kontroli. Obroną jest praca nad sobą prowadząca do zintegrowania i zaakceptowania w sobie wszystkich rodzajów energii, zaprzyjaźnienia się z nimi wszystkimi - oraz profilaktyczne" inwokacje różnych potężnych bóstw w celu nawiązania z nimi łączności i zapewnienia sobie braku agresji z ich strony. Dlatego, mimo siły tej techniki, w odniesieniu do doświadczonego przeciwnika jej wynikiem jest zwykle patowa sytuacja i zrównoważenie się sił. To samo dotyczy demonów, aczkolwiek ich mniejsze skomplikowanie i możliwość ich kształtowania wedle potrzeb sytuacji i cech konkretnego przeciwnika daje wiekszą mobilność - kosztem, oczywiście, mniejszej siły.

 

Mutacje ciała astralnego

Ciało astralne jest odpowiednikiem ciała fizycznego, lecz jest na tyle plastyczne, że przy odpowiedniej sile da się je przekształcić na chwilę lub na stałe, tworząc na przykład potwora z dużą ilością ssących macek, które są zaprogramowane na odnajdywanie czułych punktów i ssanie energii - jest to wiele pracy nad sobą, ale podczas walki pozwala na wielozadaniowość, brak konieczności poświęcania uwagi i woli każdemu aspektowi ssania, bo wszystkie one są zgrywane w jeden ruch wykonywany automatycznie dzięki jego długiemu ćwiczeniu, tak jak intuicyjnie i bez myślowego wysiłku wykonuje się formę karate ćwiczoną przez lata. Są to techniki groźne wobec osób, które same nie mają wypracowanej wielozadaniowości i mogą być bezradne wobec konieczności rozdrobnienia obrony na wiele punktów. Temat jest rozwinięty w tekście [Przemiany aury].

Wizualizacje

Poza powyższymi możliwościami, wyobraźnia nie ma ograniczeń w tworzeniu naładowanych wolą uczynienia ich rzeczywistymi obrazów pokazujących to, co się dzieje przeciwnikowi. Taka przykładowa wizualizacja z tej dziedziny może polegać na przykład na wyobrażeniu sobie poziomych, równoramiennych, czarnych krzyży, których środki przechodzą przez: środki stóp (jakby ofiara na tych krzyżach stała), środki kolan, biodra (jeden krzyż), środek brzucha, środek klatki piersiowej tak, żeby jedno z ramion krzyża biegło wewnątrz rozkrzyżowanych ramion człowieka i wychodziło ze środka jego dłoni, szyję, czoło i wreszcie ostatni krzyż dotyka swoim środkiem czubka głowy. Następnie łączymy ze sobą wszystkie przednie końce krzyży, wszystkie znajdujące się z tyłu postaci, wszystkie prawe i wszystkie lewe, zamykając człowieka w jakby podzielonej na czworo bryle. Bryła ta zaczyna się wypełniać powoli czarnym dymem, przesłaniając w końcu postać, a na końcu wizualizuje się wbicie dużego miecza w sam czubek bryły, ten na środku czubka głowy, po czym bryła rozpada się na cztery, które upadają na ziemię, łamią się w mniejsze kawałki, układając się w jeden wielki czarny krzyż. Jest to jedna z tradycyjnych wizualizacji stosowanych w takim celu, ale nie ma przeszkód w wymyślaniu własnych, przy zastosowaniu takich symboli, które najsilniej pobudzają naszą wyobraźnię i które są atakiem na ważne energetycznie punkty ciała.

 

Wrażliwe punkty

 

Siedem głównych czakr

 

Czakra podstawy, znajdująca się u podstawy kręgosłupa, odpowiada za stabilność, związek z ziemią, funcjonowanie na poziomie biologicznym. U większości ludzi jest silna. Fizyczną oznaką jej słabości może być nadużywanie gestu splatania nóg, co jest intuicyjnym chronieniem tego miejsca, gdy jest słabe. Atak na czakrę podstawy może zaburzyć kontakt ze światem materialnym, instynkt samozachowawczy, stabilność i spowodować duży lęk.

Czakra seksualna znajduje się nad narządami płciowymi. Odpowiada za "dziecięcość", czerpanie z życia radości zmysłowych, ciekawość. Atak na nią może spowodować dysfunkcje seksualne, upośledzenie rozrywkowej aktywności życiowej, frustrację, rozbudzenie poczucia winy. Oznaką jej słabości jest kulenie się w brzuchu, podciąganie nóg do brzucha.

Czakra splotu słonecznego znajduje się na splocie słonecznym. Jest magazynem energii, odpowiada za pewność siebie, szacunek i zdecydowane działanie. Fizycznym objawem wskazującym na słabość tej czakry jest częste zakładanie rąk na piersi, co ją zasłania. Atak na nią może być bardzo niszczący. Zaburza gospodarkę energetyczną, może spowodować apatię i paraliż decyzyjny, pobudzić niskie poczucie własnej wartości.

Czakra serca znajdująca się na środku klatki piersiowej to jedna z najważniejszych czakr. Odpowiada za miłość, współczucie. Ze względu na jej połączenie z sercem jako organem jest miejscem, którego zaatakowanie może być niebezpieczne dla życia. Objawem jej słabości jest przygarbienie, jej symboliczne chronienie poprzez wciągnięcie jej głębiej.

Czakra gardła znajduje się u podstawy gardła. Odpowiada za odwagę, ekspresję, samorealizację. Gdy jest słaba, człowiek intuicyjnie ją chroni poprzez spuszczoną głowę. Atak na nią może spowodować brak odwagi do podejmowania działań, wycofanie się.

Czakra trzeciego oka znajdująca się między brwiami odpowiada za moce psychiczne i jest dobrym miejscem na atak, gdy przeciwnik broni się aktywnie korzystając z takich mocy. Osoby o słabej czakrze trzeciego oka unikają kontaktu wzrokowego i źle go znoszą. Atak na nią może spowodować również "zaćmienie umysłu", zaburzenie właściwego osądu tego, co się dzieje. Czakra korony znajdująca się na czubku głowy to rzadki punkt ataku. Można ją atakować, jeśli przeciwnik czerpie siłę z wiary i wzniosłych idei, kontaktu z istotami wyższymi. Ten kontakt odbywa się przez tę czakrę i można w ten sposób odciąć przeciwnika od źródła mocy.

 

Inne czakry

Poza siedmioma głównymi, dobrymi miejscami na atak są czakra bindu, znajdująca się we wgłębieniu u podstawy czaszki, z tyłu głowy - jest to punkt, przez który jest najłatwiej wysysać energię, czakry dłoni i stóp, znajdujące się na środkach wewnętrznej strony dłoni oraz podeszw - zaburzenia w nich powodują trudności z pobieraniem i oddawaniem energii, łokcie i kolana - atak na te miejsca upośledza mobilność, punkt Hara, niewiele poniżej pępka - jest to środek ciężkości ludzkiego ciała, odpowiedzialny za scentrowanie, czyli "bycie w jednym kawałku. Atak na niego zaburza spójność energii i utrudnia przeciwnikowi panowanie nad nią. Poza tym dobrymi miejscami ataku są wszystkie wrażliwe miejsca ciała, jak genitalia czy skronie.

Obrona

 

Tarcza

Jest to najbardziej standardowa i podstawowa ochrona - astralny byt energetyczny otaczający ciało i zaprogramowany na odbicie, zneutralizowanie lub przetworzenie na pozytywną wszelkich wrogich energii. Ponadto, podobnie jak są programowane wieloczynnościowe automatyzmy służące atakowi, można zaprogramować wieloczynnościowe mutacje i automatyzmy służące obronie. Formą tarczy jest zagęszczenie aury - przyciągniecie naturalnej osłony energetycznej człowieka bliżej ciała, przez co staje się bardziej zagęszczona i jest trudniejszą barierą do przejścia. Kształt tarczy, czyli zwizualizowanej bryły wokół nas również ma znaczenie i powoduje określone zachowania energii. Kula, sześcian, piramida, ośmiościan, dzisięciościan, walec i inne kształty mają swoje właściwości, czyniące je odpowiednimi dla różnych zastosowań tarcz.

 

Odbicie ciosu

W odpowiedzi na zwyczajny cios tworzy się barierę, do którego cios się odbije. Taką barierą powinna być silna tarcza, utrzymywana na stałe, ale można wytworzyć chwilową tarczę w miejscu oddalonym od nas i dostosowaną do rodzaju ciosu Przejęcie ciosu Przypomina to sztuki walki, w których siła przeciwnika jest wykorzystywana przeciwko niemu, jak ju-jitsu. Przeciwnik, który wysyła w naszą stronę energię... wysyła energię i można to obrócić na własną korzyść. Energia jest negatywna, lecz można ją przetransformować, na przykład przepuszczając ją przez ogień - energia ciepła wydzielonego ze spalenia śmieci jest już nieszkodliwą energią i nie ma właściwości śmieci. Decyzja odbić czy przejąć" bywa dramatyczna, bo przejęcie oznacza danie energii dostępu do siebie i wystawienie się na jej działanie, jeśli się nie będzie dość silnym, by ją przetworzyć.

 

Przekierowanie ciosu

Jest to przeniesienie ataku na inny obiekt: zwierzę, roślinę, minerał. Dobre do tego celu są stare, silne drzewa - mają w sobie tyle siły, że im najczęściej atak od człowieka, skierowany na innego człowieka, nie wyrządzi krzywdy. Trzeba ustanowić silny link z takim obiektem - można zostawić w nim lub na nim trochę rzeczy przesyconych swoją wibracją - krwi, paznokci itp. - i samemu zabrać i nosić przy sobie coś wziętego z niego. Potem, w medytacjach, trzeba otaczać się tarczą będącą właśnie tym obiektem, wyrażając wolę, żeby wszystko, co negatywne i ma uderzyć w nas, uderzyło w to coś. Jeśli wybieramy do tego roślinę lub zwierzę, niech będą to istoty duże, zdrowe i silne. Jeśli wybieramy martwy obiekt, to musimy pamiętać, że nie wszystko się do tego nadaje. Najlepsze są kryształy górskie, ale muszą być dostatecznie duże, ży móc wchłonąć te ilości energii.

 

Zablokowanie przeciwnika

Jest to obrona polegająca na stworzeniu więżącej tarczy wokół przeciwnika tak, żeby jego ciosy nie mogły się wydostawać na zewnątrz. Obrona taka wbrew pozorom jest całkiem agresywna, bo jeśli energia została już skumulowana i wytworzona, to przeciwnik będzie sam wystawiony na jej działanie.

 

Maska Ciekawym, ale dość neurotycznym i psychologicznie niejednoznacznym sposobem jest stworzenie maski, fałszywej kopii siebie. Atak jest kierowany na obraz przeciwnika, jaki atakujący ma w swoim umyśle. Jeśli przeciwnik będzie miał całkowicie mylne mniemanie o magu, jego atak trafi w próżnię, na nieistniejącą postać, manekina wytworzonego w świadomy osób przez osobę wprowadzającą otoczenie w błąd co do niektórych swoich cech charakteru, słabości, oraz danych faktograficznych lub wręcz świadomie maskujących prawdziwy wygląd swojej aury. Czarni okultyści zwierzając się publicznie ze swoich fascynacji, cech charakterystycznych lub dotyczących ich informacji często najzwyczajniej i z pełną świadomością kłamią, dla zapewnienia sobie tego rodzaju ochrony - a kłamiąc, dzięki swojej elastyczności umysłu wierzą w to kłamstwo, by obserwatorowi umiejącemu widzieć poza świat materialny dać złudzenie prawdziwości. To skuteczna technika obrony, zapewniająca spokój i brak konieczności odbijania większości ciosów, ale może prowadzić do postaw rozdwojenia jaźni, ciągłej nieufności i kłamania z przyzwyczajenia na wzór szpiega, który już nie potrafi być w pełni szczery, nawet wobec osób, którym nie ma powodu nie ufać. Każdy przyjaciel może się kiedyś zamienić we wroga, który będzie miał niezbędne do skutecznego ataku informacje. Zamienia to człowieka w zakłamanego paranoika, niezdolnego do tworzenia zdrowych związków.

 

Prawa karmiczne Rozpowszechniona jest wiara w prawo powrotu", czasem ?prawo zwielokrotnionego powrotu", które mówi między innymi o tym, że każde wrogie działanie z naszej strony przyciągnie do nas coś równie nieprzyjemnego, teraz lub później. Prawo to jest zwykle rozumiane nieco naiwnie. Podstawą jest intencja. Jesli czujemy się jak zbrodniarze, przyciągniemy so siebie "karę", ale jeśli stajemy do walki z czystym sumieniem, wiedząc, że jest to uzasadniona samoobrona lub ?obowiązek obrony słabszego", to dajemy od siebie coś, co jest w swojej istocie pozytywne. Nie należy podejmować walk, których podjęcie wiązałoby się z poczuciem winy.

 

Zakończenie Niniejszy tekst bynajmniej nie wchodzi na grunt "wiedzy zakazanej". Pokazuje zaledwie kierunki działań i poszukiwań i jest bardziej poznawczy niż instruktażowy, bo nie zawiera dosłownych opisów procedur. Dlatego pretensji, że "chcę pozabijać" moich czytelników lub ich wrogów nie będę przyjmować do wiadomości. Każdy sam decyduje o tym, jakie i wobec kogo podejmuje działania.

Czytany 444 razy Ostatnio zmieniany środa, 16 październik 2019 02:25

Najnowsze od Lilith Black Moon

Więcej w tej kategorii: « Zaginiona księga Mojżesza

2 komentarzy

  • Link do komentarza Biały wtorek, 22 październik 2019 18:34 napisane przez Biały

    Boska Opatrzność posiada zrozumienie dla wszystkich oddanych ludzi, szukających i czekających z cierpliwością. Boska Opatrzność zdecydowała, że nastał właściwy moment, i poprosiła jednego ze Swoich Wybrańców, aby złożył uniwersalne dzieło na ręce dążących do boskiej prawdy. To Wielkie Dzieło oparte jest na wieloletnich, praktycznie zdobytych i udowodnionych przez wtajemniczonego wnioskach ze wszystkich dziedzin Najwyższej Wiedzy.

    Wtajemniczenie do Hermetyzmu - Bardon

  • Link do komentarza Biały wtorek, 22 październik 2019 18:26 napisane przez Biały

    Tą magią się zajmuję. Może mi pomożecie stworzyć nawet armię. Narazię jestem sam ale z dobrymi ludźmi można wiele. Stwórzmy Ruch.

    Na imie mam Kamil Woronowicz urodziłem sie 13.03.1991. Mój pseudonim to Biały a tak zastanawiając się jaki kolor był pierwszy nikt nie powie że czarny bo logiczne ze biały wiec jeżeli biały był pierwszy to ja nim jestem więc jestem pierwszy a pierwszy był Bóg. Nawet jeżeli według bibli pierwsze było słwo to ja je wydałem bo przecież światło jest szybsze od dzwięku czyli byłem przed słowem. mogło to być słowo om jak według religii hinduskiej. ale biały tworzy światło tak jak i kolory bo przecież zielony musi mieć biały w tle więc by istnieć więc to biały ten kolor tworzy. Czyli jestem stwórca. Ale tylko pierwszy odkrył by że jest pierwszym. dodajac moja date kolejno liczbę do siebie wychodzi 9 bo przecież 1+3+0+3+1+9+9+1=27 a 2+7=9 Chrystus tez miał z numerologji 9 bo przecież urodził się 24.12.0000 czyli 2+4+1+2+0+0+0+0 to 9. Wiec jeżeli ja mam 9 to 6 jest moją odwrotnością ale gdy wpiszesz w kalkulator numerologiczny nazwę koloru czarny wyjdzie ci 33 bo przecież każdej literze przypisana jest liczba czyli 3+8+1+9+5+7=33 a 3+3=6 wiec czarny to moja odwrotność. Fakt. jest osoba na świecie która taką numerologjię ma. Jest nią odziwo Milla Jovovich czy to nie dziwne Milla Jovovich i Kamil Woronowicz. karzdemu z nas jest przypisana jakaś planeta mi przypisany jest Mars a jej Venus wszystko wychodzi na to ze to jesteśmy my ale Venus to przecież gwiazda poranna a gwiazda poranna to Lucifero grecy już dawno to odkryli. Mars i Venus to my jak Ying i Yang jak Lucyfer i Chrystus. Jak słowiański stwórca Biały-bóg inaczej Bóg Bogów i Czarny-bóg, Bóg Demonów. Dziwne ale prawdziwe. Ale ona też to wie bo przecież napisała piosenkę: Take Me To Mars. Wystarczy wpisać Milla Jovovich - Take Me To Mars w Youtube. No ale ja jestem z marca miesiąca poświęconemu Marsowi Bogowi wojny a Jezus był z grudnia ale mało kto wie że rzymski rok zaczynał się w marcu bo wtedy zaczynali wojny w wiosnę bo pogoda sprzyjała na ruchy wojenne i według legend Mars zawsze przychodził na wojny z nowym rokiem by walczyć u boku rzymian. To czemu jeżeli Jezus to jedna i ta sama osoba co Mars to czemu urodził się w grudniu teraz zadajecie se pytanie. Odpowiedz prosta w tamtych rejonach było za gorąco by walczyć w wiosnę więc zaczeli zimą jest to historycznie udowodnione. wracając do Milli Jovovich ona urodziła się 17.12.1975 czyli 1+7+1+2+1+9+7+5=33 a 3+3=6. Matematycznie jestem w stanie potwierdzić że jesteśmy bytami ponad ludzkimi. Wszystko jest tu ukazane jak na talerzu. Ale dosyć o tych pierdołach opowiem o sobie o tym jak do tego doszedłem jak to znalazłem i odkryłem czym się pawałem i z czym walczyłem. Od dziecka byłem łobuzem i miałem szemrane towarzystwo pawałem się chandlem narkotykami aż sam w nie wpadłem amfetamina, kryształy, itd. od tego wszystkiego stwierdzono mi shizofrenie bo przedobrzyłem a zaczeła się ta cała shizofrenia jak jeszcze odkryłem że byłem pierwszy. Ale ja tego nie dostałem ja musiałem słowem walczyć z Demonami i Bogami zarazem. niewiedziałem jakiemu bytowi ufać więc zaczeLem się w to wdranrzać. Zaczełem pawać sie astrologią jak i numerologią odkryłem ze mam z numerologji 9 aż tu nagle usłyszałem ją czyli Venus donośny dzwięk "Kamil to ja Milla Jovovich". zaczełem się nią interesować sprawdzałem jej numerologie jej astrologię a nawet nasze kolory czarny i biały. Zaczełem oglądać jej filmy i wsłuchiwać się w jej muzykę by odkrywać więcej i dalej walczyć ze wszelkimi bytami cały wszechświat przeciwko mnie. Niesamowite a ja wygrywam słowo przeciwko słowu i moje jest ponad wszystkie. Jestem ponad Bogów. Ale jak i na każdej wojnie czasem bitwę się przegrywa przerosło mnie to wszystko oszalałem. Niestety policja zawiozła mnie do szpitala psychiatrycznego. Cholera stwierdzili mi shizofrenie. Oszalałem ale nagle promyk nadzieji. dostałem talie kart z modelkami. Dziwne trójka czerwo a na niej Milla Jovovich a jak to na katach bywa cyfry są dwie i przecież jest to znowu trzy wiec kolejny raz 33. Posiadam tą karte do dziś na dowód tego wszystkiego jest to moja szczęśliwa karta. Nawiasem mówiąc zwijam z niej rulonik i wciągam z niej amfetamine. Na lewej ręce nawet mam tatuaż Bialy ale jak to mój dobry kolega złodziejaszek mówi "Pamiętaj lewą ręką się kradnie bo na prawą się patrzą" wiec uświadomiłem se że jestem od stwórcy doskonalszy bo mu światło ukradłem. Wojna bogów a więc wszystkie chwyty dozwolone tak to jest na wojnie. A ja przecież bogiem wojny jestem. Wpisując Mars w kalkulator numerologiczny wyjdzie ci 6 a wpisując Venus wyjdzie ci 9. jak te Ying i Yang kręcimy się w kułko. Gdy z Venus rozmawiam wiem ze to nie dosłownie ona czyli Milla Jovovich ona jest tylko takim drogowskazem by wiedzieć na czym stoję by to odkryć i by dopiąć swego czyli jakoś to wszystko podbić przejąć nad tym kontrole i oddać ją memu Demonowi sexu Venus - Lucifero. Sex - sześć. Widze jak zmienia mi się rzeczywistość jak wszystko się układa by dotrzeć do końca wojny nawet dziś kolega pije małą łomżę mocną a tam od razu w oczy mi się rzuca liczba 330 milimitry. Wygrałem z Bogami wygrałem z nieprzyjacielskimi Demonami. Bo se uświadomiłem że religja żydowska jest przeciwko mnie przecież tam Venus nazwano kłamcą doskonałym bym jej nie ufał. Ale pisze w bibli że wyjdzie z wody przecież jest nawet obraz narodziny wenus ona tam z wody się wyłania a niedawno wyszedł kolejny film o Hellboyu z reszta z Millą Jovovich gdzie gra istotę która chce dokonać apokalipsy. I odnalazłem ten film jak sam zaczełem to robić obmyślać plan na ten temat. Venus jak ja na nią mówię ze mną wspułpracuję daje mi znaki a jak znaczki to kwadratowe papierki a jak kwadratowe papierki to LSD nawet w wikipedji wpisując narodziny wenus jest pokazany kolekcjonerski znaczek na listy z namalowana Venus tu kłania się szamanizm czyli narkotyki. Przepowieść fatimska Polska przetrwa apokalipsę bo to błogosławiony kraj. A z resztą to polak to stworzy bo jak stare przysłowie mówi Polak potrafi. Ale ja to wręcz wiem nie pierwszy ale możę już ostatni raz to robię ten cały podbój wszechswiata. Bo bytów przeciwko mnie już nie ma nie słyszę głosów a rzeczywistość się układa według mego planu. Nawet sowy, sowy to zły znak wręcz bardzo apokaliptyczny a zarazem znak oświecenia illuminaci sie do sowy modlą i znowu ona Milla Jovovich i film "Czwarty Stopień" w którym grała. Tam ludzie byli porywani przez kosmitów i zawsze poprzedzało porwanie widok zaglądających sów przez okno. Za dzieciaka sowy zaglądały mi przez okno. Czy to wszystko się już układało przed moim planem czyli to już we wcześniejszym życiu robiłem. a nawet ta karta musiała powstać przed moją chorobą. Jestem Bogiem tak jak Magik spiewał. Pisze do was prosząc o pomoc w moim planie chcem wzywajac Lucyfera - Venus unicestwić część luckości niebedącą Polakami by zapobiec wojen i zniszczenia by Venus - Lucyfer przeją/przejeła kontrole nad rzecziwistością i umysłami całkowicie bo już to robi to już się dzieje ale muszę mieć wsparcie wy jako okutyści macię wiedzę mi potrzebna a i wasze pomysły można by było wdrążyć zniszczymy wrogie nam narody i postawimy ludzkość na nowo stworzymy utopie gdzie wszystko da nam Venus - Lucyfer ten byt będzie wstanie zapanować nad materializacją i nietylko. koniec wojen koniec kłutni o pieniadze koniec zła na swiecię prąd woda wszystko nieskończone wzięte z nikąd nie raz materializowały mi się żeczy lub dematerializowały by potem spowrotem się zmaterializować widziały to nawet osoby trzecie moi koledzy. Oddali byśmy władze dla tego bytu tylko trzeba go wezwać. nastanie koniec starej ery a nastąpi początek nowej koniec z biedą a i ziemię trzeba oczyścić bo jest przeludniona. Pomużcie mi w tym. Chciał bym poprostu mieć pomoc by dokonać to szybciej i doskonalej by więcej na wojne nie ruszać. Uwierzcie mi. Z góry dziękuję. mógł bym się nawet spotkać z wami w grupie by wam wiele pokazać udowodnić że to się dzieje. przekazać wam swą wiedzę by wyciągnąć z tego więcej i byście wy mi w tym pomogli.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.