sobota, 07 sierpień 2010 00:00

Podróże astralne

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Jak wygląda świat astralny? Powiedzmy, że jest takim lustrzanym odbiciem świata materialnego. Każdy przedmiot ma swoje odzwierciedlenie w tym wymiarze. Przedmioty nieistniejące w świecie fizycznym, zniszczone, które posiadały odpowiednio dużo energii kontynuują swoje jestestwo na planie astralnym. Na ile ten świat jest odzwierciedleniem tego fizycznego? Na tyle, że można ciałem astralnym przeniknąć do pobliskiej biblioteki, wziąć jakąś książkę i odczytać jej zawartość. Następnie już ciałem fizycznym wybrać się ponownie do tejże biblioteki sięgnąć po ten upatrzony tytuł i dojść do wniosku, że się dokładnie to samo czyta.

 

 

A cóż tam możemy spotkać? Jakież to stworki tam się kryją? Oczywistym zjawiskiem jest, że każdy człowiek wychodzi nieświadomie ze swojego ciała co noc, podczas snu. Wszyscy ludzie jednocześnie nie śpią, tak więc znajduje się tam dużo mniej aktywnych nieświadomych osób. Poza ludźmi wychodzącymi nieświadomie podczas snu oraz ludźmi wychodzącymi świadomie, znajdują się tam ludzie którzy po prostu umarli. Rozpoczął się ich proces rozpadu ciała astralnego. Muszą całkowicie zapomnieć kim byli za życia. Odseparować się od swoich nałogów, bliskich ludzi itp. Bez tego nie rozpadnie się ich ciało astralne. Będą przez to przedłużać swoją drogę do kolejnego wcielenia. Zatrzymują sami siebie w okowach fizyczności, które są im wtedy dosłownie zbędne.
Wysnułem nawet pewnego rodzaju hipotezę, która wydaje mi się słuszna. Mianowicie po śmierci człowiek staje się ciałem fizycznym [zwłokami], ciałem astralnym (znaczy się cały rdzeń zwany duszą) oraz cieniem, czyli taką cienistą formą którą był za życia. Forma ta jest odzwierciedleniem poglądów, przekonań, upodobań, charakteru człowieka za życia, jednak nie posiada woli ani świadomości. Więc również znajdują się tam takowe cienie które są bajkowymi duchami które nawiedzają ludzi i straszą. Poniekąd prawda, poniekąd nie, najlepiej sprawdźcie sami ; )

Można spotkać tam proste formy astralne podobne do pijawek, które po prostu uczepiają się i pobierają energię. Pasożyty takowe. Znajdziemy tutaj również serwitory stworzone przez innych. Ogólnie rzecz biorąc spotkamy anioła stróża, demony, wampiry, wilkołaki i co się jeszcze da ^^

 

Tamten wymiar jest inaczej utworzony. W skład niego wchodzi więcej płaszczyzn niż planu fizycznego:
a. Poza wspomnianym odzwierciedleniem naszego świata materialnego "tu i teraz", możemy trafić do świata równoległego (żeby tylko jednego!). Bardzo ciekawym przeżyciem może być zobaczenie siebie samego w zupełnie innym splocie wydarzeń, innych realiach, innym świecie, dosłownie.
b. Możemy trafić do opisywanego przez ludzi ogrodu. Tam są skołatane duszyczki, które nie wiedzą co się z nimi stało po śmierci. Są efektem nagłej śmierci, np. umarły w wypadku samochodowym. Strzegą je i rehabilitują istoty świetliste, znajdujące się na wyższym szczeblu ewolucji. Tam między innymi znajdziemy swoją zmarłą rodzinę, która na nas czeka.
c. Możemy trafić w świat w którym nie ma nic, zupełnie. Czysta pustka. Brak myśli, brak czegokolwiek, ostoja spokoju. Czas tutaj w sumie nie istnieje. Ogólnie rzecz ujmując to czas w wymiarze astralnym jest bardzo subiektywny. Możemy być poza ciałem 5 minut a wydawać się to może jak 3 godziny. Możemy być w poza godzinę, a minie to jak 5 minut. Możemy wyjść teraz, a będziemy widzieć dzieje jutrzejsze lub wczorajsze. Ot takie zaginanie czasoprzestrzeni.
d. Jest również miejsce jałowe. Brak tam energii. Ludzie dostępujący eksterioryzacji zbytnio nie powołani do tego mianują to miejsce piekłem. Istota wkraczająca tam wyróżnia się od tych tubylców bardzo. Na nią skierowane są wszelkie pragnienia mieszkańców tych przeklętych terenów. A to czego żądają ci mieszkańcy to właśnie energia. Więc taka osoba zostaje oblepiona istotami i wyssana co niekoniecznie jest przyjemnym uczuciem.
e. Można również nie uciekać nigdzie daleko, nie zwiedzać odległych obszarów. Można wejść w głąb siebie. Poznać swoje demony i obsesje. Wygonić choroby. Odblokowywać zatory energetyczne i przeżywać różne przygody. Jest to poniekąd swoista podróż szamańska.
f. Jest również świat bogów. Jeżeli jest się osobą odpowiednio przygotowaną, to kto wie, i z Eremitą spotkanie odbyć się uda.
g. Otchłań.

 

Kto może wyjść w świat astralny? Zarazem każdy i zarazem tylko nieliczni. Jedni wychodzą za pierwszym razem bez problemu. Inni potrzebują miesięcy ćwiczeń i w końcu uda im się wyjść. Są jeszcze persony które od urodzenia wychodzą i takie którym się to nigdy nie uda. Należy od razu zdementować pogłoski, że można się tam zgubić, nie wrócić z powrotem do ciała, że możemy zostać zabici, że możemy zostać......... (wpiszcie tutaj swoje wątpliwości i nieszczęśliwe przewidywania). Nie! Wychodząc z ciała jesteśmy trwale związani cienką nicią ze swoją kotwicą fizyczną zwaną ciałem. Jeżeli poruszymy ciałem fizycznym, wrócimy do niego. Jeżeli się czegoś wystraszymy, powrócimy do ciała fizycznego. Jeżeli będziemy chcieli wrócić do ciała to po prostu do niego wrócimy.
obrazek
Po co wychodzić? Pewnie ktoś zada takie pytanie. A po co spędzać czas na spaniu? Dla odpoczynku wielu z was odpowie. I ja się z tym zgodzę. O ile lepiej jednak mieć świadomość podczas tego odpoczynku i podróżować gdzie dusza zapragnie? O ile lepiej jest rozwijać swoje umiejętności, dowiadywać się i uczyć od innych istot? A może da radę poznać myśli innych ludzi? A może po prostu z ciekawości warto spróbować? Inkarnacja, dla wielu magiczne słowo budzące zainteresowanie. Ciało astralne posiada w sobie wiedzę ze wszystkich poprzednich wcieleń. Więc może warto?

Jak wyjść z ciała. Ja wyodrębniłem kilkufazowy plan. Należy go zsyntezować i stosować jednocześnie dla zmaksymalizowania swoich wysiłków

a) Krótkoterminowy- od razu, dorywcze próby wyjścia z ciała poprzez relaksację, nie poruszanie się, wpatrywanie w ciemność przed oczami, po dojściu do granicy snu, należy nie dać się porwać omamom i wpatrywać w ciemność, dojdziemy do momentu, że będziemy tracić świadomość i będą nas budzić wibracje, następny przystanek jest już poza ciałem
b) Krótkoterminowy- Dźwięki Hemi-Sync
obrazek
c) Średniofalowy-należy zgromadzić ogromny ładunek energetyczny który nas wywali po prostu z ciała. Tak czy inaczej ten średniofalowy plan obejmuje pracę na czakramach. Pobudzaniu ich, energetyzacji ciała, rozwoju układu energetycznego, udrożnieniu go. Ciężko jest jednak osiągnąć tak wysoki poziom energetyzacji byśmy wyszli z ciała. Dlaczego? Bo po drodze stracimy przytomność ; ) A jak uzyskać dużą ilość energii i nie utracić tej świadomości? Emocje mają duży potencjał energetyczny. Może być to furia, gniew ogromny narastający tygodniami który znajdzie w końcu ujście. A może miłości i pragnienie bycia z ukochaną osobą będzie indykatorem wyjścia, energia jest energia.
d) Długofalowy-Przejściówka z LD do OOBE. Należy opanować świadome śnienie, za pomocą odpowiednich technik przemienić swoje ciało ze snu w ciało astralne.

 

Spis lektur, które mogą się przydać na drodze do wychodzenia z ciała:

Traktat o Projekcji Astralnej – Robert Bruce
Vision- Przewodnik świadomego śnienia
NEW- Nowe Drogi Energii
Podróże poza ciałem- Robert A Monroe
Ciało Astralne- Artur E. Powell

obrazek

I jak to powiadają Urban Xaos Ninjas:

"Masz w sobie potencjał. Posiadanie potencjału to
fajna sprawa, prawda? Jest tylko jeden problem:
samo posiadanie jest zupełnie bezsensowne, jeżeli
go nie wykorzystujesz."

Czytany 19992 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 01 maj 2017 20:37

4 komentarzy

  • Link do komentarza Ciekawa 0079 poniedziałek, 04 lipiec 2016 12:38 napisane przez Ciekawa 0079

    Czy jest taka możliwość wyjście z ciała nieświadomie ?
    Ze nie ćwiczyłam nie praktykowałam ani nie czytałam nigdy i nie miałam pojęcia o podróżach astralnych dodam ze miałam nie wicek niż 10 lat

  • Link do komentarza Izabel czwartek, 26 listopad 2015 21:25 napisane przez Izabel

    1. Nie ma takiej możliwości, chyba że jest się jasnowidzem.

    2. Istnieją ćwiczenia i rozmaite techniki wspomagające chociażby takie jakie opisuje pan Robert Noble w swojej książce OOBE Drugie życie poza ciałem.

    3. Niekoniecznie doświadczenia mogą być zarówno przyjemne jak i niebezpieczne.

  • Link do komentarza Agata środa, 14 maj 2014 13:58 napisane przez Agata

    Robert Noble w swojej książce OOBE - Drugie Życie Poza Ciałem opisuje fajne techniki na wyjście poza ciało.

  • Link do komentarza Ciekawy niedziela, 09 czerwiec 2013 17:03 napisane przez Ciekawy

    Mam parę pytań:
    1.W jaki sposób dowiedzieć się czy nigdy nie wyjdziesz ze swojego ciała?
    2.Czy są jakieś ćwiczenia dzięki którym można się wspomóc, a jeśli są to jakie?
    3.Czy jest to bezpieczne?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.