;
niedziela, 19 styczeń 2020 02:20

Dobre "Zlego" poczatki

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

   Gdyby tak usiąść z kimś ( Znajomym -Nieznajomym -Wtajemniczonym – Niewtajemniczonym) z myślą o sensownej rozmowie na temat satanizmu to wg mnie czas owej rozmowy- podkreślę raz jeszcze sensownej- musiałby wyjść znacznie poza ramy ,,zwykłej barowej pogawędki,, Temat ten strasznie się rozgałęzia . Powodem jest właśnie indywidualna droga każdego do odkrycia w sobie tej cząstki, która kieruje nas później na satanistyczne rewiry.

 

   Myślę ,że fajnym początkiem jest przedstawienie tej krótkiej historyjki mojego autorstwa, którą zazwyczaj przedstawiam komuś zainteresowanemu tym tematem. Wyobraź sobie, że rodzisz się w zoo przykładowo jako wilk. Jeśli jesteś wilkiem w miarę ogarniętym życiowo po czasie zaczniesz się zastanawiać nad sensem tego co widzisz dookoła.

 

-Te kraty, Ci ludzie...Coś tu nie gra -pomyślisz sobie.

Pójdziesz zatem do drugiego wilka porozmawiać z nim na ten temat.

-Nie uważasz, że coś tu nie tak? Ten świat jest jakiś taki pusty obcy , nie czuje się tutaj wolny w żadnym aspekcie, ktoś ewidentnie tym wszystkim kieruje i mówi nam jak mamy żyć. Co o tym sądzisz?

-Daj spokój o czym ty mówisz!? Jak nie mamy wyboru?! Przecież we wtorek jemy mięsko z dajmy na to kurczaka a w środę dajmy na to z barana!

 

   Jako ogarnięty wilk tracimy po tej krótkiej wymianie zdań kompana do dalszej sensownej dyskusji jednocześnie dalej myśląc i zadając sobie pytania na temat świata w którym żyjemy. Nasz kolega wilk przecież nie ma pojęcia, że wcześniej wspomniane mięso jest mu podrzucane przez opiekuna z zoo.

 

   Więc w tym momencie przychodzi do Ciebie drugi wilk urodzony w wolnym świecie w środowisku naturalnym. Opowiada Ci o tym jak się tam żyje . Opisuje Ci lasy wasz naturalny dom, zwyczaje, smutki, radości. Słuchacie tego z zainteresowaniem i pewną ekscytacją jednak nie potraficie sobie tego wyobrazić bo przecież od urodzenia żyjecie w innym świecie.

 

-Chcesz mi powiedzieć, że smutki, radości i przyjemności jakie odczuwam tutaj są sztuczne?

-Tak, no bo jak możemy rozmawiać o prawdziwości tych uczuć jeśli są one tworzone odgórnie przez ,,kogoś,,?

-Może to kłamstwo?- myslisz

   Rodzą się w waszej głowie pytania, których nie jesteście w stanie pojąć tak samo jak ewentualne odpowiedzi, które i tak do niczego nie doprowadzą. No bo jak opisać komuś zapach powietrza nie używając jednocześnie określeń typu ,,pachnie jak…

   Wówczas z czystej ,, wilczej,, ciekawości powinniście dokonać wszelkich starań aby zweryfikować to o czym słyszeliście. Jeśli się wam uda ( a to nie takie łatwe wbrew pozorom) uzyskacie coś co definicyjnie można nazwać samoświadomością. Dojdziecie również do prawdziwych definicji absolutnie wszystkich odczuć i uczuć. Zrozumiecie, że przykładowo każdy wymiar przyjemności, który odczuwaliście żyjąc w zoo owszem działał definicyjnie tak jak miał działać ale mimo wszystko był sztucznym tworem bo ta sama przyjemność odczuwana w wolnym świecie daje zupełnie inny wymiar mentalny i fizyczny. Idąc dalej tą analogią o wilkach. Zyskując samoświadomość otwieramy w swojej duszy i umyśle drzwi w absolutnie każdym kierunku czy to mistycznym czy to intelektualnym. Moją osobę te drzwi a raczej ścieżka za nimi doprowadziła do satanizmu. Spotkałem podczas tej wędrówki duchowego opiekuna ale to już zupełnie inna historia.

Czytany 473 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 19 styczeń 2020 02:45

Najnowsze od Pan Chaos

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.