;
czwartek, 24 wrzesień 2020 19:47

Kanibalizm- Boski Głód

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

    UWAGA: Artykuł obraża przyjęte normy społeczne i uczucia religijne.  Jest tłumaczeniem CH.O.E oraz przemyśleniami samego autora tekstu. Ma cel wyłącznie religioznawczy i edukacyjny. Nie zachęca do kanibalizmu. Osobom poniżej 18 roku życia, wrażliwym odradza się dalsze czytanie. Mimo to wstawiliśmy dla bezpieczeństwa ubogą grafikę.      OKULTA

 

 

    To jest przewodnik krok po kroku, jak rozebrać ludzkie ciało z pełnej sylwetki na przydatne kawałki mięsa. Jak w każdej dziedzinie, istnieje wiele metod praktyki i możesz traktować ten przewodnik jako zbiór sugestii, a nie konkretne zasady. Zauważysz, że większość oprawiania na mniejsze, specyficzne lub „detaliczne” cięcia będzie wspomniane tylko na marginesie i nie będziemy sie na nich koncentrować . Generalnie unika się również stosowania ludzkiego tłuszczu i wnętrzności i pozostawia się to tylko najbardziej doświadczonemu szefowi kuchni. Metod, wraz z przepisami i sugestiami dotyczącymi podawania, jest wiele, więc wybór pozostawiamy Tobie. Przekonaliśmy się, że te wytyczne są proste i funkcjonalne, ale zdajemy sobie sprawę, że zawsze jest miejsce na ulepszenia owych technik.

 

    Przed przystąpieniem do głównego zadania należy wspomnieć, że pełne obrabianie ludzkiej tuszy wymaga dość dużej ilości czasu, wysiłku i miejsca. Jeśli konsument nie chce przechodzić przez mękę związaną z przetwarzaniem i przechowywaniem całego ciała, prostą alternatywą jest następująca zasada. Wystarczy spojrzeć przez jedną lub obie nogi w punktach bezpośrednio poniżej pachwiny i kilka cm nad kolanem. Po oskórowaniu, te porcje można następnie pokroić na okrągłe steki o preferowanej grubości, pokroić w filety, pozbawić kości do pieczenia itp. W ten sposób można łatwo uzyskać mięso na kilka posiłków bez konieczności patroszenia i złożoności przygotowania całej formy. .

 

    Istota ludzka (określana również w całej historii kulinarnej jako „długa świnia” i „bezwłosa koza” w przypadku młodszych okazów) nie jest ogólnie uważana za podstawowe źródło pożywienia. Obserwując anatomię i szkielet, można zauważyć, że czlowiek nie jest ani zbudowany, ani hodowany na mięso, i jako taki nie dostarczy  tyle mięsa, co świnia lub krowa. Duża centralna miednica i szerokie łopatki również utrudniają osiągnięcie idealnych cięć. Ze względu swoich rozmiarów ma jednak zalety, zwłaszcza ze względu na fakt, że typowy okaz waży od 75 do 85kg i może być łatwo manipulowany przez jedną osobę z wystarczającą dźwignią.

 

    W tym miejscu należy wspomnieć o ostrożności przy wyborze posiłku. BARDZO WAŻNE jest, aby pamiętać, że zwierzęta hodowane do uboju są trzymane w ściśle kontrolowanych środowiskach, z dbałością o ich zdrowie i dietę. Ludzie nie są. Tak więc nie tylko mięso każdej osoby jest różnej jakości, ale ludzie są również narażeni na ogromną liczbę chorób, infekcji, zaburzeń równowagi chemicznej i trujących złych nawyków, a wszystkie one zwykle narastają wraz z wiekiem. Również w miarę starzenia się zwierzęcia mięso traci swoją kruchość, staje się twarde i żylaste. Żadnemu zwierzęciu hodowlanemu nie wolno starzeć się przez trzydzieści lat. Bardziej powszechnym wiekiem uboju jest od sześciu do trzynastu miesięcy.

    Oczywiście będziesz chciał młodego, ale dojrzałego, sprawnego fizycznie człowieka, pozornie dobrego zdrowia. Pewna ilość tłuszczu jest pożądana jako „marmurkowata”, aby nadać mięsu soczysty, aromatyczny smak. Osobiście wolimy jędrne, kaukaskie samice po dwudziestce. Te są „dojrzałe”.

 

    Rzeźnik będzie potrzebował dość obszernej przestrzeni do pracy (sugerowane jest wewnętrzne umiejscowienie) oraz dużego stołu na blok rzeźniczy. Aby zawiesić szkielet, należy wcześniej wybrać lub zainstalować centralne podparcie. Potrzebne będą duże pojemniki lub beczki na krew i odpadki, oraz źródło wody w pobliżu. Większość prac można wykonać kilkoma prostymi narzędziami: ostrymi, czystymi nożami o krótkim i długim ostrzu, tasakiem lub siekierą oraz piłą do metalu.

 

Przygotowanie ciała:

    Aby uzyskać najlepsze rezultaty i zdrowie, niezbędna jest świeżość. Żywy człowiek w niewoli jest optymalny, ale nie zawsze dostępny. Jeśli to możliwe, upewnij się, że zwierzę nie ma pożywienia przez 48 godzin, ale ma dużo wody. Post pomaga przepłukać organizm, usuwając przechowywane w nim toksyny i odpady ustrojowe, a także ułatwia krwawienie i czyszczenie. W idealnych warunkach okaz zostanie oszołomiony i stanie się niewrażliwy. Najlepsze są ostre, nieoczekiwane uderzenia w głowę; nie zaleca się stosowania środków uspokajających, ponieważ mogą one zepsuć smak mięsa. Podniecenie zwierzęcia lub spowodowanie walki spowoduje pompowanie większej ilości krwi i wydzielin, takich jak adrenalina w całym ciele.

 

Podwieszanie:

    Gdy zwierzę jest nieprzytomne lub martwe, jest gotowe do podwieszenia. Najpierw podnieś stopy, potem ręce, z opuszczoną głową. Nazywa się to „konfiguracją Geina”. Proste pętle liny można zawiązać wokół dłoni i stóp, a następnie przymocować do poprzeczki lub belki górnej stropu. Można też podwiesić ciało wykonując cięcie za ścięgnem Achillesa, włożyć do każdej kostki hak do mięsa w celu zawieszenia na stelażu. Nogi powinny być rozstawione tak, aby stopy znajdowały się na zewnątrz barków, z ramionami mniej więcej równolegle do nóg. Zapewnia to dostęp do miednicy i utrzymuje pozycję gotową do zdjęcia. Najłatwiej jest pracować, gdy stopy znajdują się nieco powyżej poziomu głowy rzeźnika.

 

 

 

Krwawienie:

    Umieść duże otwarte naczynie pod głową zwierzęcia. Używając noża o długim ostrzu, zacznij od jednego kącika szczęki i wykonaj głębokie cięcie „od ucha do ucha” przez szyję i krtań po przeciwnej stronie. Spowoduje to przecięcie tętnic szyjnych wewnętrznych i zewnętrznych, głównych naczyń krwionośnych przenoszących krew z serca do głowy, twarzy i mózgu. Jeśli zwierzę nie jest jeszcze martwe, szybko je zabij i pozwól na odpłynięcie krwi. Po początkowym napływie krwi strumień powinien być kontrolowany i można go skierować do naczynia. Drenaż może być wspomagany przez masowanie kończyn w kierunku tułowia oraz ściskanie i uwalnianie, „pompowanie” żołądka. Dojrzały okaz będzie zawierał prawie sześć litrów krwi. Nie ma pożytku z tego płynu, chyba że jakieś źródło czeka, aby użyć go natychmiast do celów rytualnych. Należy tutaj wspomnieć, że ze względu na wieczną możliwość wystąpienia AIDS zaleca się, ze względów bezpieczeństwa, uważać, że cała krew jest skażona i jakoś się jej pozbyć. Nie wiadomo, czy mięso człowieka zakażonego wirusem HlV jest bezpieczne, nawet jeśli jest ugotowane, ale jest to kolejna kwestia, którą należy wziąć pod uwagę przy wyborze okazu, osoby z warstw niskiego ryzyka.

 

 

 

Rozcinanie:

    Kiedy krwawienie zwolni, można rozpocząć przygotowania do dekapitacji. Kontynuuj cięcie do gardła na całej szyi, od linii żuchwy do tylnej części czaszki. Po przecięciu mięśnia i więzadła głowę można usunąć, chwytając ją po obu stronach i odkręcając, co następuje w miejscu, gdzie rdzeń kręgowy styka się z czaszką. Wskazuje to na metodę, jaka ma być zastosowana do dzielenia innych kości lub stawów, ponieważ mięso powinno być na ogół przecinane najpierw nożem, a następnie odsłonięta kość oddzielana piłą lub tasakiem. Zalety utrzymania czaszki jako trofeum są dyskusyjne z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, ludzka czaszka może zwrócić podejrzenia i uwagę nowego właściciela. Po drugie, dokładne oczyszczenie jest trudne ze względu na dużą masę mózgu, którą trudno usunąć bez otwierania czaszki. Mózg nie nadaje się do jedzenia. Umieszczenie głowy w drucianej klatce umożliwia małym padlinożercom, takim jak mrówki i larwy oczyszczenie kości z tkanek, jednocześnie zapobiegając porywaniu go przez większych padlinożerców, takich jak psy i dzieci. Po odpowiednim czasie możesz odzyskać czaszkę i zagotować ją w rozcieńczonym roztworze wybielacza, aby ją wysterylizować i wypłukać pozostałą tkankę.

 

Patroszenie:

    Kolejnym ważnym krokiem jest całkowite wypatroszenie tuszy. Aby rozpocząć, wykonaj cięcie od splotu słonecznego, miejsce między mostkiem a żołądkiem, prawie do odbytu. Należy bardzo uważać, aby nie przeciąć jelit, ponieważ spowoduje to zanieczyszczenie otaczającego obszaru bakteriami i prawdopodobnie odchodami (jeśli tak się stanie, dokładnie je oczyść). Dobrym sposobem uniknięcia tego jest użycie ostrza skierowanego w Twoją stronę i ostrożne posówanie narzędzia naprzód.

 

 

 

    Zrób nacięcie wokół odbytu lub „zatyczkę” i zawiąż ją sznurkiem. Zapobiega to również zanieczyszczeniu, uniemożliwiając organizmowi wydalanie jakiegokolwiek materiału pozostawionego w jelicie. Przeciąć piłą kość łonową. Dolna część ciała jest teraz całkowicie otwarta i możesz zacząć wyciągać masy narządów (jelito grube i cienkie, nerki, wątrobę, żołądek) i odcinać je od tylnej ściany ciała.

 

    W przypadku górnej części tułowia najpierw przeciąć przeponę wokół wewnętrznej powierzchni tuszy. Jest to błona mięśniowa, która dzieli górną i dolną jamę brzuszną. Usuń mostek, przycinając go do punktu z każdej strony, w którym łączy się on z żebrami, a następnie przepiłuj i odłącz go od obojczyka. Niektórzy wolą przecinać prosto przez środek, w zależności od pomysłów na cięcia na końcowych etapach. Można odłączyć serce i płuca i naciąć gardło w celu usunięcia krtani i tchawicy. Po usunięciu wszystkich narządów wewnętrznych należy wyciąć wszelkie naczynia krwionośne lub pozostałe fragmenty tkanki łącznej z wnętrza tuszy i dokładnie wypłukać.

 

 

    Usuwanie ramion: rzeczywisty rozbiór tuszy jest teraz gotowy do rozpoczęcia. Podciąć pod pachą prosto do barku i usunąć kość ramienia, kość ramienną, z obojczyka i łopatki. Odetnij dłoń około cala powyżej nadgarstka. Większość mięsa znajduje się między łokciem a łopatką, ponieważ grupy mięśni są tu większe oraz z powodu dwóch kości w przedramieniu. Innym sposobem przecięcia tej części jest odcięcie mięśnia naramiennego od ramienia w pobliżu barku (ale pozostawienie go przymocowanego do tułowia) przed usunięciem kończyny. Zmniejsza to procent nadającego się do użytku mięsa na ramieniu, ale pozwala na większy pasek mięsa podczas wycinania łopatki. Czysto kwestia osobistych preferencji. Przeciąć i rozerwać staw łokcia, a dwie połówki każdego ramienia są teraz gotowe do wycinania porcji. Ludzkie mięso powinno być zawsze odpowiednio ugotowane przed jedzeniem.

 

 

 

    Cięcie dolnej ćwiartki: tutaj znajduje się większość mięsa, ludzie są zwierzętami wyprostowanymi. Masa mięśniowa jest największa w nogach i zadzie. Masa jest tutaj tak stosunkowo duża, że ??można z nią zrobić prawie wszystko. Główne elementy to pośladek lub zad i uda. Nasz typowy podział polega na odcięciu nogi w dolnej części pośladka, a następnie odcięciu kostnej masy kolana w miejscach od dwóch do trzech cali w dowolnym kierunku. Jednak zanim to zrobisz, możesz chcieć usunąć cały mięsień łydki z tyłu podudzia, ponieważ jest to najlepsze cięcie w okolicy. Udko jest teraz gotowe na wszystko, a zwłaszcza na piękne, grube okrągłe steki. Zad będzie musiał być wycięty z miednicy w raczej trójkątny kawałek. Nogi przyczepiają się do bioder w przednim punkcie ciała, więc podczas cięcia wzdłuż krzywizny miednicy będzie niewielka interferencja. Pozostałe mięso będzie na udach przed miednicą.

 

    I to w zasadzie wszystko. Przeciętna zamrażarka zapewnia dużo miejsca do przechowywania, a możesz nawet chcieć zbudować prostą staromodną wędzarnię (podobnie jak wychodek, z kamiennym paleniskiem zamiast muszli klozetowej). Podroby i inne okrawki można utylizować na wiele sposobów, przy czym pochówek, pasza dla zwierząt oraz przecier i spłukiwanie to tylko kilka z nich. Kości wysychają i stają się kruche po upieczeniu w piekarniku i można je sproszkować.

 

Przykładowy przepis:

Sos Bobbacoo z Białego Diabła Boba Arsona Dinky-Dao Mothafucka

Składniki:

 

1 8 uncji. Sosu pomidorowego

16 uncji. koncentratu pomidorowego

1 filiżanka czarnej kawy

3/4 szklanki piwa

3/4 szklanki soku owocowego (cytrusy: pomarańcza / ananas / mango)

2 łyżki. whisky

1 łyżka. soku cytrynowego

1 łyżka. sosu Worcestershire

1 łyżka. octu

3 ząbki czosnku lub mielonego

3 mielone papryczki jalepeno

1/4 dużej cebuli, mielonej 1/8 czerwonej, 1/8 białej preferowanej)

2 1/2 łyżeczki. płynnego dymu

2 łyżki. brązowego cukru

1 łyżka. melasy

1 1/2 łyżki. Pokruszonego czerwonego pieprzu

1 kostka bulionu wołowego

1 1/2 łyżeczki. Soli

1 1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

1 1/2 łyżeczki. papryki

1 1/2 łyżeczki. pieprzu cayenne

3 kreski bazylii

3 kreski oregano

 

 

Boski głód

 

    Dokładne pochodzenie kanibalizmu jest tajemnicą i najprawdopodobniej nią pozostanie. Niektórzy antropolodzy uważają, że zjawisko to zaczęło się w najwcześniejszej historii gatunku człowieka i rozmnażało wraz z ludzkim wzrastającym dążeniem do uspokojenia bóstw, przetrwania głodu lub kontrolowania wrogów albo dokonania na nich zemsty. Datując, dowody archeologiczne sugerują, że kanibalizm był praktykowany począwszy od okresu Neolitu oraz Epoki Brązu, w której obecnie znajduje się Europa i Ameryki.

 

    Według Tima White’a, autora książki “Once Were Cannibals”, dowody odnalezione w Kroatii wskazują na istnienie zjawiska kanibalizmu pośród plemion neandertalskich. Odkryte podczas archeologicznych wykopalisk kości Neandertalczyków, sugerują, że ludzie jedli mózgi innych osób. Panche Hadzi-Andonov napisał w książce Cannibalism and Archeology, że pewne kryteria, jakich archeolodzy używają do zidentyfikowania kanibalizmu z ludzkich szczątków to między innymi ślady poważnych okaleczeń części mózgowej i twarzowej czaszki, palone, miażdżone lub połamane kości, rozczłonkowanie, ślady nacięć oraz brakujące kręgi. Chociaż nie wszystkie z tych wskazówek występowały w przypadku badanych wykopalisk znalezionych w Kroatii, to obecne były najistotniejsze z nich, w tym strzaskane czaszki, zwęglone kości, wskazujące, że ciała były pieczone nad ogniskiem oraz dowody świadczące o rozłupywaniu głów w celu wydobycia mózgu.

 

    Bogactwo archeologicznych i antropologicznych dowodów odkrytych w Afryce, Australii, Nowej Zelandii a także na Dalekim i Środkowym Wschodzie wskazuje ponadto na doniosły charakter praktyk kanibalistycznych. Motywacja leżąca u ich podstaw różni się w zależności od kultury i sytuacji, i nie można jej łatwo skategoryzować. Jednakże, istnieje kilka postaci kanibalizmu, które wydają się być bardziej rozpowszechnione w pewnych obszarach świata i w określonych okolicznościach.

 

Kanibalizm duchowy i rytualny

 

    Na całym świecie jest wiele form kanibalizmu mających podłoże duchowe bądź rytualne. Egzokanibalizm definiowany jest jako kulturowa, grupowa lub plemienna konsumpcja innej kultury, grupy lub plemienia. Postać ta wiąże się z potęgą plemienia, morderstwem i agresją oraz bywa używana w celu odstraszania potencjalnych napastników, pozbycia się pojmanych wrogów i niewolników. Wiele kanibalistycznych plemion wierzy, że zjedzenie własnego wroga umożliwi im uzyskanie i absorbowanie ducha i umiejętności ofiary.

 

    Z drugiej strony, konsumpcja członków w obrębie swojej kultury, grupy lub plemienia zwana jest endokanibalizmem, który często łączony jest z rytualnymi ceremoniami pogrzebowymi i bywa kontrowersyjnie określany jako “kanibalizm ze współczucia”. Pogrzebowy kanibalizm został uznany za najszerzej praktykowaną formę endokanibalizmu, wykluczającą morderstwo i koncentrującą się na ciałach zmarłych osób.

 

    Na przykład, według antropolog Beth Conklin w artykule autorstwa Ellie Shick, kanibalizm pogrzebowy wśród plemienia Wari z amazońskich lasów tropikalnych miał “społecznie integrujący wymiar”. Wierzono, że w trakcie konsumpcji zmarłego członka grupy, jego duch jest absorbowany przez całe plemię, które było przekonane, że jest to “najbardziej godny szacunku sposób postępowania z ludzkim ciałem”. Wszędzie na świecie antropolodzy odkryli, że plemiona kanibali łączą wiele różnych form kanibalizmu. Nie jest czymś niezwykłym dla określonej grupy, kultury lub plemienia praktykowanie rytualnego endo i egzokanibalizmu, podobnie jak i innych postaci, takich jak kanibalizm w celu przetrwania i epikurejski / odżywczy kanibalizm (konsumpcja ludzkiego mięsa dla jego smaku lub wartości odżywczych).

 

    Sądzono, że starożytni Aztekowie w Meksyku, składali w ofierze i zjadali corocznie tysiące osób. Mieli oni praktykować egzokanibalizm, podobnie jak i endokanibalizm i kanibalizm w celu przetrwania. Ofiary z ludzi i ich zjadanie stanowiło próbę zachowania równowagi pomiędzy światem i kosmosem.

 

    Aztekowie wierzyli, że składanie w ofierze zarówno członków ich własnej kultury, jak i ludzi spoza niej, uspokoi bogów, a gdyby nie udało im się tego dokonać, oznaczałoby to zagładę całej ludzkości. Według Peggy Sanday, autorki pracy “Divine Hunger”, kanibalizm był świętym aktem, który umożliwiał ludziom uzyskanie boskich mocy poprzez komunikowanie się z bóstwami. Praktyki te bywały też stosowane w okresach wielkiego głodu.

 

    Inne kultury, takie jak pólnocno-amerykańscy Indianie, znani jako Irokezi, z podobnych przyczyn brały udział w endo- i egzo-kanibalizmie. Wierzyli oni, że poświęcenie w ofierze i zjedzenie ciał wrogów zaspokoi ich boga wojny oraz doprowadzi do tego, aby duchy pokonanych zostały przeniesione i wchłonięte przez ciała zwycięzców. Wierzyli oni, że absorbowany duch wzmocni kanibala w atrybuty zmarłego. Moira Martingale, autorka pracy “Cannibal Killers”, twierdzi, że ta forma rytualnego kanibalizmu była praktykowana przez kulturę irokezką jeszcze w 1838 roku.

 

    Były także doniesienia na temat plemion z Papui, w Nowej Gwinei, znanych z praktyk, w Nowej Gwinei, znanych z praktykowania rytualnego endo- i egzo-kanibalizmu do lat sześćdziesiątych XXw. Pewne plemiona uprawiały kanibalizm dla celów innych niż rytualne, a to np. dla walorów smakowych. Jednakże, większość z nich ograniczała się do zjadania tkanek i mózgów swych zmarłych krewnych w ceremonialnym i tradycyjnym wyrazie szacunku. Praktyki te miały w rzeczywistości tragiczne reperkusje.

 

    Odkryto, że wielu członków plemienia cierpiało na nieuleczalną chorobę, która, jak sądzą naukowcy związana była właśnie z kanibalizmem. Według antropolog Margaret Mackenzie, grupa badawcza prowadzona przez Carleton Gajdusek i Baruch Blimberg zauważyła, że kobiety przekazywały chorobę swoim dzieciom, co uznano za ludzki odpowiednik ‘choroby szalonych krów’ w późnych latach 70-tych.

 

    Chorobę tę, która rozprzestrzeniła się w krótkim okresie czasu, przypisano działaniu czynnika zakaźnego wprowadzanego do organizmu przez konsumpcję zarażonej ludzkiej tkanki, a zwłaszcza mózgowej. Choroba, określana jako Kuru, była wysoce zaraźliwa i przenoszona w rozmaity sposób, między innymi poprzez płyny ustrojowe. Jej rozprzestrzenianie się zaczęło maleć dopiero gdy obniżono częstość praktyk kanibalistycznych.

 

    Kanibalizm rytualny spotyka się z dezaprobatą większości kultur; jednakże odgrywa integralną rolę w tych, które go praktykują. Na wiele sposobów, sam akt był tradycyjnym zwyczajem reprezentującym ich system wierzeń i hierarchię wartości przez setki, a być może nawet tysiące lat. Jakkolwiek, w obliczu lęku przed zarazą, która potencjalnie mogłaby doprowadzić do całkowitego wyginięcia kultury, plemiona są zmuszone do odnalezienia drogi okrężnej wobec tych praktyk i w miarę możliwości wcielenia w życie bardziej symbolicznych i mniej dosłownych form rytuałów.

 

 

    Nie tylko sama choroba jest czynnikiem, który zredukował wiele postaci rytualnego i duchowego kanibalizmu. Rozprzestrzenianie chrześcijaństwa poprzez działalność misyjną również doprowadziło do znacznego zmniejszenia tych praktyk. Artykuł “Island of the Pacific: For a Man-size Appetite w National Geographic”, podaje, że pod koniec XIX wieku, wpływy chrześcijaństwa zakończyły praktyki kanibalistyczne na wyspie Fiji. Uważa się, że zjawisko tej ekspansji w znaczący sposób zredukowało kanibalizm na całym świecie.

Czytany 207 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 24 wrzesień 2020 20:19

Najnowsze od Sad Satan

Więcej w tej kategorii: « BTK

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.