;
piątek, 04 grudzień 2009 00:00

Bóstwa pogańskie czczone w Biblii

Napisała
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Wspominałam już wielokrotnie, że pierwotne znaczenie słowa "demon" w znacznej mierze odbiega od współczesnego. Ze względu na liczne bóstwa autochtonów otaczających Hebrajczyków ich demoniczna wizja musiała być przesądzona. Bogiem Izraela był Jahwe (może być i Jehowa - dla mnie nie ma to większego znaczenia). To jasne! Ale żyjąc pośród pogan, ludzie Biblii często ulegali pokusom obcych wpływów. A jak wykażę poniżej, pokusy te były uzasadnione.

 

Pisząc ten tekst oparłam się o teraźniejsze rozumienie wyrażenia "demon". Stąd zdecydowałam się (aczkolwiek nie jestem zwolennikiem takiego postępowania) wrzucić wszystkie bóstwa i domysły na ich temat "do jednego wora". Szczególnie, gdy mamy na uwadze fakt, iż wiele bałwochwalczych imion znalazło się, z mniejszym bądź większym uzasadnieniem, w spisie demonologii.

Najczęściej pojawiającymi się w  Biblii imionami bałwanów są BaalMoloch (zobacz przypis na dole). Dwa bóstwa, które uparcie wkradały się w życie Izraela, wprowadzając kapłanów w prawdziwą furię. Dwa bóstwa, których kult stanowczo się różnił... Baal jest jedną z głównych postaci kananejskiego panteonu; to palestyńsko - syryjski bóg płodności czczony przez Kananejczyków i Hebrajczyków. Jego imię znaczy "Pan". Był odpowiedzialny za żyzność ziemi i płodność trzód. To właśnie jego kult (jak  bogini Astarte) stanowił pożywkę dla ziemskich uciech, szczególnie dlatego, iż obrzędy kończyły ekstatycznymi tańcami i orgiami, w których uczestniczyły młode Kananejki i (jeśli wierzyć przekazom źródłowym) piękne kapłanki Baala. Kult tego bóstwa umiejscowiony był na wyżynach, gdzie kapłani pogańscy przyjmowali od poddanych ofiary z wina, oliwy, pierwocin zwierząt i plonów. Obrzędom towarzyszyły rytualne uczty.

Równie atrakcyjna wydawała się oracja bogini Astarte. Księga Królów i dwie Księgi Kronik wspominają o niej aż 40 razy, mówiąc o Aszerze. Biorąc pod uwagę występowanie szatana, jest to liczba dość znaczna. Imię to oznaczało zarówno samą boginię, jak też jej wizerunki: pale, pnie, rzeźbione z drewna słupy. Mówiąc w Piśmie Świętym o aszerach, nie zawsze na uwadze miano same bóstwo, jak wszelkie fetysze postaci bóstw. Astarte była czczona w Azji Mniejszej na równi z głównym bogiem El. Przedstawiano ją czasem jako jego małżonkę, czasem jako jedynie członkinię jego dworu. Badania zwojów znad Morza Martwego (Qumran) poddają tezie stwierdzenie, że Aszera mogła być także uznawana w nielicznych kręgach za małżonkę Jahwe (!), co potwierdzałoby stwierdzenie, że pierwotna wiara hebrajska nie należała do monoteistycznych.

Asztarte była dziewicą, ale przedstawiano ją jako kobietę ciężarną, opiekującą się życiem seksualnym i wojną (dlaczego widzę w Asztarte pewne podobieństwo do Marii?). Do jej świątyń (legalnych przybytków rozpusty) chętnie przybywały "córy Izraela", by wraz z kananejskimi koleżankami oddawać się nierządowi. Według badaczy dziejów nierząd ten należał do kulturowych (religijnych), tj. sakralnych. Taka forma okazywania bóstwom uwielbienia była dość powszechna i rozprzestrzeniła się po całym świecie starożytnym.

Asztarte pojawiała się także w Arabii Południowej i u Amorytów pod imieniem "królowej nieba". Hebrajskie posążki odnalezione w wykopaliskach zdradzały wpływy babilońskie i egipskie, gdzie wizerunek Astarte uwidaczniał jej cechy lubieżności i wyuzdania. Starożytne królowe: Izebel, córka Elbaala, króla (kapłana Tyru i córka Izebel) Atalia, żona króla Judy Jarama, były gorącymi zwolenniczkami obrzędów na cześć BaalaAsztarte.

W gąszczu bóstw orientalnych odmienny kult należał do kananejskiego boga Molocha - króla, władcy. Odmienny, gdyż czciciele wykorzystywali tutaj dzieci jako ofiary z krwi. Według Drugiej Księgi Królewskiej w Izraelu kult Molocha wprowadził król Marasses (699-642 p.n.e.). Jest to informacja błędna, gdyż w Kanaanie cześć Molochowi oddawano już od zamierzchłych czasów. Jozjasz (641-609 p.n.e.) próbował wyplenić ten makabryczny obyczaj (II Król. 23,10), ale jego syn Jojakim (608-598 p.n.e.) przywrócił dawny kult. Zazwyczaj, przed złożeniem ofiary, dzieci były wpierw duszone, lecz zdarzało się, że przywiązywano je żywe do ołtarza, na którym szalał ogień. Najsłynniejszym miejscem kultu Molocha była Dolina Gehenny, znana także jako dolina Ben-Hinnom (Jer.7,31) lub Ge-Hinnom (Dolina Jęku, Dolina Synów Hinnoma). Dolina Gehenny, splamiona kultem Molocha, cieszy się ponadczasową złą sławą i jest synonimem miejsca wiecznego potępienia (ale nie Szeolu). Położona jest na południe od Jerozolimy, tam, gdzie zbudowano Tofet - miejsce palenia nieczystości (składania ofiar), gdzie też w późniejszym czasie Rzymianie krzyżowali skazańców.

Problem bałwochwalstwa przerastał możliwości izraelskich kapłanów. Wydawał się trudny do rozwikłania, tym bardziej, że Baal, AstarteMoloch nie są jedynymi bóstwami pojawiającymi się w Piśmie Świętym. Świadczy to o tym, że silny wpływ kultury pogańskiej nie został pominięty przez pisarzy biblijnych, a raczej żywo zobrazowany.

Czytając Biblię natknąć się można na inne pogańskie bóstwa. Artemida (Dz.19,24; 19-34-35) - grecka bogini księżyca utożsamiana z rzymską Dianą. Jej świątynię w Efezie uznano za jeden z siedmiu cudów świata. Na jej czcicieli natknął się święty Paweł podczas swoich wędrówek. Artemidę Efezką czczono jako boginię - matkę przedstawioną w kamiennym meteorycie. Wierzono bowiem, że meteoryt ten spadł z nieba już jako posąg Artemidy. Dioskurowie (Dz.28,11), dwaj bliźniacy - Kastor i Palluks, czczeni jako opiekunowie żeglarzy (bliźniacy ci często stanowili emblemat - talizman na statkach). Hermes (Dz.14,12) - wysłannik bogów, bóg elokwencji i rzymski Merkury. Podróżujący w towarzystwie Barnaby święty Paweł w Ikonium został nazwany Hermesem, gdyż bardzo dobrze potrafił przemawiać. Barnabę natomiast nazywano Zeusem. Zeus (Dz.14,12) - ojciec bogów przedstawiany jako dostojny mężczyzna z brodą. Posłańcem przekazującym polecenia Zeusa był Hermes. Romfan (Dz.7,43) - Kaiwan - babiloński bóg kojarzony z planetą Saturn, którego znakiem była gwiazda.

Przypis:
"Według starszych przekazów Moloch był bóstwem Ammonitów. Jednakże w świetle najnowszych badań uznaje się, że moloch (a właściwie molk) jest określeniem całopalnej ofiary, którą później błędnie rozumiano jako teonim."

Czytany 11567 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 11 marzec 2012 02:54

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.