poniedziałek, 11 kwiecień 2011 00:00

Tarot o tragedii smoleńskiej (10. kwietnia 2010)

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Pierwszą kartą, którą wyciągnęłam z wielkich i małych wtajemniczeń była odwrócona MOC. Podczas tasowania kart, przed wylosowanej tej jednej, zadałam pytanie: o co w tym wszystkim chodziło? Karta MOC symbolizuje siłę, możliwości zmian, w ogóle możliwości na dokonanie jakiegoś działania, na realizację zamierzeń i planów, ale także symbolizuje możliwość walki, wyjście z trudnej sytuacji, otrzymanie pomocy. Niestety w przypadku karty odwróconej należy te cechy pojmować odwrotnie. Według mnie odwrócona SIŁA (inna nazwa karty MOC) w przypadku tragedii w Smoleńsku 2010 symbolizuje to, że ten makabryczny fakt, który miał miejsce, był zaplanowany i nie było możliwości aby się z tego „wywinąć”. Odwrócona karta każe mi stwierdzić, iż nie było takiej mocy, która mogłaby powstrzymać pilotów i pasażerów od tego tragicznego zdarzenia. Celowo pomijam słowo wypadek, ponieważ karta już na wstępie symbolizuje plan, działanie zamierzone, można powiedzieć odgórne, do którego dojść po prostu musiało. Na postawie Tarota mogę stwierdzić, że oprócz tego, że była to zaplanowana sytuacja bez wyjścia, która musiała się wydarzyć i pochłonąć ogromną liczbę ludzkich ciał i dusz, to za tą tragedią stoi kobieta. Kobieta bardzo silna, o wysokiej pozycji, prestiżu, wysokim statusie społecznym, prawdopodobnie władczyni silnego mocarstwa lub przywódczyni ideologiczna.

Na pytanie dlaczego do tego doszło, co było genezą, a jednocześnie celem, wylosowałam odwróconą kartę IX buław. Na podstawie tej karty mogę stwierdzić, że przyczyną była konkurencja na jakiejś płaszczyźnie, zagrożenie konkurencji, ciągła walka o prymat i uznanie. Chciano uniknąć głośnego, legalnego konfliktu, dlatego też posunięto się do takiego kroku, który po cichu, w utajony i tajemniczy sposób rozwiązał trudną sprawę. IX buław to także karta, która mówi o przełożeniu planów na podróż, najlepiej nie wyruszaniu poza miejsce zamieszkania (w tym przypadku nasz kraj, ojczyznę - Polskę) – niestety w tym przypadku udało się to nielicznym osobom, które zachowały się przy życiu. Ci, którzy nie zdołali lub nie chcieli zrezygnować z tej podróży – zginęli.

Kolejna karta, odpowiadająca na pytanie kto stoi za tą tragedią, gdzie szukać winnego – jest odwrócona karta Głupca. W mojej interpretacji oznacza osobę swawolną, lekkoduszną i lekkomyślną, której łatwo przychodzi wydawanie osądów i rozkazów. Głupiec jest tutaj zapalony do realizowania tego przedsięwzięcia, nie widząc tych złych, lecz tylko dobre dla siebie samego konsekwencje. Jest to osoba sprytna i przebiegła, a jednocześnie zakłamana, potrafiąca nadużywać zaufanie, zwłaszcza tych, którzy ufają jej najbardziej. To osoba, której mottem w tym planie było „pójście do celu po trupach” - bez dbałości o morale czy konsekwencje.

Zapytałam Tarota również o to, czy pasażerowie będący na pokładzie w ostatniej chwili wiedzieli co się dzieje, dlaczego oraz czy wszyscy zginęli od razu. Wylosowałam odwróconą kartę III mieczy. Moja intuicja każe mi zinterpretować tę kartę w taki sposób, że 3 osoby nie zginęły od razu. Trzem osobom przyszło męczyć się w bólu tej tragedii jeszcze o chwilę dłużej, aniżeli pozostałym. Właśnie ta trójka świętej pamięci pasażerów pechowego Tupolewa zrozumiała, że jest to skutek niezgody, konfliktu, chaosy i odżywających dawnych żalów (wszak znaleźli się tam w rocznicę tragedii katyńskiej). Wiedzieli, że wiadomość  o tej katastrofie wprowadzi ogromne zamieszanie, bałagan w Państwie Polskim i Polakach, a także dezorientację i niezrozumienie. Karta ta symbolizuje także wywołanie ducha przeszłości, z którym będzie wiele kłopotów, a ostatecznie zdawali sobie sprawę, że niestety nie przeżyją, bowiem III mieczy symbolizuje wiadomość o pogrzebie.

Ostatnie o co zapytałam karty to kraj, któremu mogło zależeć na tej tragedii. Wylosowałam kartę Paź Pucharów. Paziowie najczęściej interpretowani są jako dzieci, młodzieńcy. W przypadku pytania o kraj, przesłanie tej karty można zrozumieć w taki sposób, że kraj który miał związek z tą tragedią to państwo młode, nowe, które po przejściach zrodziło się na nowo... Ponieważ kartę tę interpretuje się także jako trudną sytuację, w której weźmie się udział, a która będzie jednocześnie szkołą życia i ogromnym doświadczeniem, mogę stwierdzić, że reprezentant tego państwa był w sposób materialny, fizyczny świadkiem tragedii w Smoleńsku. Karty postawiłam na ten temat jedynie w nadziei, że być może kiedykolwiek sprawa ta ujrzy światło dzienne.

Czytany 3875 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 01 maj 2017 14:37

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy:

Wróżka
Lilith

Rytualista
Canis

 

Czat
Ezoteryka 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.