;
poniedziałek, 07 wrzesień 2020 16:28

Jak tarot może Ci zniszczyć życie.

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

W niektórych środowiskach pokutuje przekonanie, że karty tarota mogą przynosić pecha i sprowadzać nieszczęście na używających ich ludzi. Bardzo często tego typu informacje powtarzają nie tylko początkujący, ale i doświadczeni tarociści, którzy zrezygnowali z wróżenia i jednoznacznie twierdzą, że karty stanowią źródło ich niepowodzeń. Niektórzy uważają tego typu ostrzeżenia za stek bzdur, jednak we wszystkim jest ziarno prawdy, o czym będzie ten artykuł.

 

 

Świat jest zbudowany z energii, a wszystko co się na nim dzieje sprowadza się do jej wymiany. Aby wpłynąć na rzeczywistość należy wpłynąć na energię, aby coś uzyskać należy coś oddać. Tarot nie jest wyjątkiem od tej reguły. Stanowi on medium poprzez które możemy uzyskiwać informacje na temat tego jakie energie dominują w naszym życiu i jaki wpływ mają one na nasze decyzje i przedsięwzięcia. Możemy przewidzieć najbardziej prawdopodobną wersję przyszłości, dowiedzieć się jakie są przed nami szanse, zagrożenia, a przy pomocy I Ching dokładnie zidentyfikować co stoi nam na przeszkodzie w osiągnięciu celu. Jednak wszystko ma swoją cenę. Komunikacja z tarotem jak można się domyśleć, polega na wymianie energii. Dostarczamy kartom energii podczas tasowania i zadawania pytań. Ta energia jest pożytkowana później na otrzymywanie informacji od wszechświata, jednak nie w całości. Część zostaje w kartach - energia Yang, która jest podstawowym budulcem bytów energetycznych.

Praktycznie we wszystkich tradycjach magicznych możemy spotkać istoty tworzone przez praktyków. Poprzez nagromadzenie odpowiedniej ilości energii powstaje niezależna forma energetyczna o ograniczonej świadomości i autonomii. Podlega ona twórcy, jednak nieodpowiednio kontrolowana może zyskać świadomość i zacząć działać na jego niekorzyść. Podobnie dzieje się w przypadku tarota. Po latach regularnego używania, w kartach gromadzi się energia która mimowolnie tworzy istotę energetyczną. Na początku to bywa bardzo pomocne, taka talia jest w stanie dokładniej odpowiadać na pytania z mniejszym uszczerbkiem na energii właściciela. Jednak z czasem, kiedy byt zyskuje świadomość staje się niezależna może obrócić się przeciwko stwórcy. Wtedy właśnie mamy do czynienia z pechem i nieszczęściami spadającymi na nieświadomego praktyka. Kiedy tak się stanie pomocą służą różne rytuały oczyszczające, zarówno tarocistę jak i karty, które pomagają przywrócić równowagę energetyczną i usuwają zewnętrzne wpływy.

Ale jak można nie dopuścić do takiej sytuacji lub się na nią przygotować?

- Równolegle do praktyki tarota zainteresować się jedną (dowolną) tradycją magiczną i zdobyć podstawowe umiejętności w wykonywaniu rytuałów i oczyszczaniu.

- Regularnie oczyszczać karty, co kilka miesięcy rytualnie.

- Ćwiczyć swoją energetykę poprzez Qi Gong i Taiji.

Stosując się do tych kilku punktów w bardzo prosty sposób można się uchronić od wszelkich nieszczęść i pecha jakie mogłoby spowodować użytkowanie kart. To nie one są tutaj przyczyną, lecz nieodpowiednie podejście do sztuki wróżebnej, którą odrywa się w całości od tradycji magicznej z jakiej się ona wywodzi.

Czytany 227 razy

Najnowsze od I Tarot Studio

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.