sobota, 07 sierpień 2010 00:00

Czakram wawelski 2

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Ognisko sił tajemnych, duchowy ośrodek mocy, siódmy kamień szczęśliwy, czakram wawelski, święty kamień.

 

 

Położenie

Wawel jest wzgórzem nad Wisłą wśród wód i mokradeł (Kraków znajduje się na węźle hydrograficznym). Jest wapienną skała jurajska otoczoną rowami która uformowała się około 150 milionów lat temu. W skałach znajdują się liczne jaskinie, a wzdłuż nich są pęknięcia z których wydostają się słone wody (jest to anomalia gdyż normalnie powinny znajdować się pół kilometra niżej). Ruchy górotwórcze w tym rejonie są ciągle aktywne.

Historie i Legendy

Gdzieś w okolicach kaplicy świętego Gereona, w ziemi między katedrą, a zamkiem znajduje się jakieś źródło niezwykłych właściwości. Jest to jakiś wytwornik energii fizycznej i duchowej. Ludzie w pobliżu tego miejsca odczuwają czasem mrowienie, są w stanie relaksacji. Miejsce to sprzyja kontemplacji. Radiesteci również coś wykrywają. W każdym razie podobno jest tam zakopany amulet, tudzież pierścień. Inna wersja jest taka że znajduje się tam ogromny kryształ lub kamień z kosmosu.

Z Wawelem związane są liczne podania i legendy, a jedna z nich głosi, że bóg Sziwa rzucił siedem magicznych kamieni w siedem różnych stron świata. Z punktów, w które upadły kamienie, miała wydobywać się silna energia boska dla dobra ludzkości, a miejsca te miały nigdy nie ulec zagładzie. Jeden z kamieni upadł w Krakowie.

Badacze spierają się o to, kto mógł przynieść kamień na tereny obecnej Polski, o ile w ogóle został on przyniesiony. Jedna z hipotez głosi, że zrobił to Apolloniusz z Tiany. Sama jego osoba jest porównywalna do Jezusa gdyż on wskrzeszał, kontrolował przedmioty a nawet zmartwychwstał. Głosił on teorie neopitagorejskie, był pod wpływem nurtów indyjskich. Wyznawca doktryn neobramińskich. Asceta, myśliciel, prorok i jasnowidz. Zadziwiał mądrością i czynił cuda. Zapraszany na rzymskie dwory.

Mianowicie Apolloniusz według tego podania zakopał amulet ok. 90 roku naszej ery na tym wzgórzu, gdzie kiedyś podobno znajdował się ośrodek pogańskiego kultu. A tamtejsi szamani zgodzili się zostać strażnikami tego nadzwyczajnego przedmiotu. Nosił on ponadto siedem pierścieni, jakie dostał od brahina indyjskiego, a które posiadały imiona planet. Apolloniusz miał je nosić w zależności od tego, jaka planeta działała w danym dniu tygodnia.

Czyny jego i niezwykłe życie zostały szeroko opisane przez Filastrosa w III wieku. Jak twierdzi autor Apolloniusz przybył w okolice dzisiejszego Wawelu i zakopał ten tajemniczy przedmiot. Miejsce nie zostało wybrane przypadkowo. Priorytetem było podobno położenie centralne w Europie. Uważa się że są 2 okręgi rozpościerające się z Krakowa. Mniejszy o promieniu 800 km pokrywa Europę Centralną, a większy z promieniem 1600km pokrywa resztę Europy.

W pierwszych latach życia Jezusa miała powstać na wschodzie nowa religia - Mitracyzm - która zaczęła zagrażać innym, głównie Buddyzmowi. Ten, aby zapobiec rozpowszechnianiu się nowego nurtu, zaczął współdziałać z wczesnym chrześcijanizmem. Miało to doprowadzić Jezusa do podróży do Indii pomiędzy 12 a 30 rokiem życia, z którego to okresu nie ma obecnie żadnych informacji. Kapłani buddyjscy, rozszerzając wiarę, mieli dotrzeć na tereny Polski i zbudować na wzgórzu maleńką świątynię, która stała na miejscu obecnej świątyni Feliksa i Adaukta. Na podwalinach tej świątyni mnisi mieli wbudować kamień przywieziony z Indii.

Badania

 

System energetyczny Ziemi, tak jak u człowieka jest oparty na czakramach. W tym przypadku czakram jest miejscem w Ziemi z którego uchodzi promieniowanie ziemskie z pierwiastkiem kosmicznym. Energia ta formuje sobą wirujący lewoskrętnie wiatrak lub krzyż. Rozmiar jest zmienny.

Zdaniem radiestetów Wawel jest miejscem koncentracji energii (dokładniej uchodzi ona spod kaplicy Gereona), która skupia i wysyła pronienie falujące, zmienne w czasie i obracające się wkoło własnej osi. Najogólniej rzecz ujmując radiesteci mierzą tę energię na podstawie ilości obrotów wahadełka.

Aktualnie badacze oraz media nie mają dostępu do środka kaplicy św. Gereona. W latach 70. zostały tam przeprowadzone badania naukowe z pomocą elektronicznych przyrządów. Licznik geigera służący do pomiaru naturalnej radioaktywności nie wykazał żadnych anomalii . Stwierdzono jednak stałe podwyższenie natężenia naturalnego prądu w atmosferze kaplicy.

Powstają w obrębie czakramu fale mózgowe świadczące o medytacji i głębokiej relaksacji. Zmieniają się parametry biofizyczne człowieka. Następuje tam zwiększenie aury człowieka. Aura jest energetyczną otoczką, którą można zobaczyć na fotografii kirilianowskiej fotografia w polu wysokiej częstotliwości. Pomiary za pomocą różnych metod radiestezyjnych stwierdzili powiększenie aury ludzi przebywających w oddziaływaniu czakramu. Badania radiacji dowiodły, że na głębokości 1200m pod kaplicą znajduje się silne centrum promieniowania energetycznego.

Występuje tam bardzo silna energia. W radiestezji skala bowisa zakłada, że promieniowanie ciała zdrowego człowieka wynosi 6,5 tysięcy jednostek. Na Wawelu ta energia sięga 120 tysięcy jednostek. Skala bovisa jest to skala pomiaru natężenia promieniowania, która zakłada, że wartości poniżej promieniowania człowieka są dla niego szkodliwe. Natomiast wartości większe są korzystne.

Oddziaływanie

Czakram powoduje w ludzkim ciele przepływ energii, podwyższa jego temperaturę, ciśnienie tętnicze i puls. U ludzi bardziej wrażliwych na te subtelne energie mogą rodzić się wizje, których rodzaj jest zależny od sposobu zadawania pytań i stanu relaksacji. Najczęściej są one przypadkowe jednak nastawione bardziej na twórczość. Osoby przebywające w polu działania tej energii mają rozbieżne objawy jej odczuwania. Niektórzy się pocą inni odczuwają mrowienia, a jeszcze innych rozpiera energia życiowa i chęć działania. Na Wawel od zawsze przybywają ludzie, aby skorzystać z dobrodziejstwa tego pozytywnego promieniowania.

Bardzo ważne jest aby się otworzyć na tę energię, wewnętrznie nastawić i chcieć się poddać działaniu temu kosmicznemu pierwiastkowi. Ma ono powodować pewną harmonię w umyśle człowieka, wzrost wiedzy, większą jej kumulację oraz poprawność myślenia. Należy się wyciszyć, pogłębić i spowolnić oddech. Można oddać się modlitwie lub medytacji. Jeśli odpowiednio się otworzy na energię miejsca mocy, zwiększy się aura i witalność. Odczuwalna jest radość i spokój. Nie należy pominąć mocy leczniczej tego miejsca. W zasięgu tej energii, a przede wszystkim w centralnym źródle czakramu, gdzie jest ona najbardziej skuteczna, życie ludzkie, pod względem fizycznym i psychicznym rozwija się optymalnie.

Miejsca Mocy

Na Ziemi znajduje się więcej miejsc mocy poza Wawelem. Wszystkie one są ze sobą powiązane liniami geomantycznymi. Na Wawelu przecina się aż 7 linii geomantycznych, z czego jedna, zwana jerozolimską, ma szczególnie dużą moc. Przebiega ona w kierunku północno-zachodnim przez Jasną Górę, Gniezno, wyspę Bornholm i dalej przez Szwecję, starą Zagorę w Bułgarii aż do Jerozolimy. Pozostałe linie łączą Wawel z Rzymem, Wilnem, Wadowicami oraz megalitycznym kręgiem Stonehenge.

Czakram Kielecki, klasztor pobernardyński

Czakram Kielecki, klasztor pobernardyński

Podobno kielecka Karczówka posiada silniejszą energetykę od Wawelu. No cóż i tutaj nie ma dostępu do najsilniejszego miejsca gdyż znajduje się on już za murami klasztornymi gdzie nie ma wstępu. Jednak są tam w sumie trzy punkty energetyczne. Jeden z nich znajduje się na dziedzińcu klasztoru do którego najłatwiej się dostać.

czakram bazyliki

Czakram Bazyliki Mariackiej w Gdańsku

W Polsce jest jeszcze jeden z bardziej znanych czakramów. Znajduje się on w Gdańsku w Bazylice Mariackiej. Tutaj jest o tyle łatwo, że wystarczy być jak najbliżej ołtarza aby odczuć niesamowitą energię.

czakram

Wiele razy odwiedzając Kraków bywałem na Wawelu. Nigdy wcześniej nie wiedziałem o czymś takim jak czakram wawelski. Byłem również przy drzwiach do kaplicy św. Gereona i nic nadzwyczajnego wówczas nie czułem. Może i jest prawdą, że trzeba się otworzyć na tę mistyczną energię kosmosu, może i znajdują się tam jakieś fale, które wprawiają mózg człowieka w stan relaksu sprzyjający medytacji. Może... się przekonam następnym razem, gdy powrócę w tamto miejsce bogatszy o tę wiedzę, z otwartym umysłem i ze świadomością czym to miejsce tak naprawdę jest. A może i Wy, przebywając tam, pamiętając czym to miejsce jest, przeżyjecie coś mistycznego, czego życzę z całego serca ; >

Czytany 5814 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 01 maj 2017 14:31
Więcej w tej kategorii: « Przesłania miejsc mocy Miejsca mocy »

1 komentarz

  • Link do komentarza Ewa Marchlewska czwartek, 13 marzec 2014 19:11 napisane przez Ewa Marchlewska

    Interesuję się czakramem wawelskim od wielu lat.w 2001r. byłam z córką na wycieczce w Krakowie. Dziecko miało wtedy 7 lat.Po wejściu na dziedziniec wawelski poczułam rozpierającą siłę w klatce piersiowej. Robiłam córce zdjęcia i te zdjęcia są wyjątkowe.Badane były przez redakcję "Nieznanego świata". Stwierdzono ich oryginalność Na dziedzińcu moje dziecko stoi
    w promieniach biało- żółto- czerwonych. Niesamowite! Moja koleżanka ze Starego Sącza, której zdjęcia pokazałam stwierdziła , że kiedyś zmarnowała kilka filmów i nic podobnego nie sfotografowała, a ja przypadkiem uchwyciłam promieniowanie czakramu. Od tamtej pory zaczęłam czytać o czakramie i stąd to moje pisanie. Zdjęcia robione zwykłym aparatem kliszowym mam. Mogę je przesłać po sfotografowaniu cyfrówką. Tam na prawdę jest jakaś energia. Pozdrawiam Ewa M.
    PS. Fioletowa energia jest przy Dzwonie Zygmunta. Sarkofag Biskupa Stanisława prześwietlił film.
    Trafiłam przypadkiem na tę stronę. Proszę o kontakt. Ewa M.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.