Okultyzm (61)

piątek, 02 czerwiec 2017 18:59

Lewiatan

Napisane przez

„ I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza,
mającą dziesięć rogów i siedem głów,
a na rogach jej dziesięć diademów, 
a na jej głowach imiona bluźniercze.”

 

 

 

niedziela, 21 maj 2017 17:07

Demony goecji

Napisane przez

Goecja to system magiczny opierający się na przyzywaniu demonów do realnego świata, by służyły one przyzywającemu ich goety. Korzenie goecji wywodzą się od króla Salomona, któremu Bóg dał wiedzę jak przyzwać i kontrolować duchy i demony. Salomon zostawił po sobie zaklęcia oraz sposoby na egzorcyzmy. W ówczesnych mu czasach leczenie opętanych według jego wskazówek cieszyło się niezwykłym uznaniem. Przypisuje mu się napisanie najsłynniejszej z okultystycznych ksiąg  „Sztuka Goecji”. Goecja to pierwsza część Lemegetonu zawierającego opis 72 demonów, które Salomon uwięził w specjalnym naczyniu, w większości duchami złymi (upadli Aniołowie) i posiadają ścisłą hierarchię. Dzielącą się na króli, książąt, prałatów, markizów, przywódców oraz hrabiów. Dla przykładu opiszę kilka z nich:

 

czwartek, 11 maj 2017 15:36

RYTUAŁ INICJACJI

Napisane przez

Inicjacja jest jednym z najstarszych i najbardziej świętych pogańskich rytuałów. W przeciwieństwie do utartego powszechnie przekonania, co do inicjacji w Sztuce Czarów, współczesne czarownice nie przysięgają na wierność Diabłu, ani też nie zawierają z nim paktu, nie wyrzekają się żadnej wiary (w tym chrześcijaństwa), nie angażują w obsceniczne rytuały, ani też nie składają krwawych ofiar. 

Wielce wątpliwe jest również to, by czarownice zajmowały się kiedykolwiek podobnymi złymi praktykami, o których głośno przekonywał Kościół Chrześcijański. 

Wielu historyków zajmujących się okultyzmem podkreśla, że podobne przekonania o rytuałach inicjacji wywodzą się z niechlubnych polowań na czarownice, mających miejsce w Średniowieczu i w okresie Renesansu. 

W tym historycznym okresie, zmuszano niezliczone ilości osób oskarżonych o przymierze z Diabłem, do przyznawania się do diabelskich praktyk przy pomocy okrutnych tortur, zadawanych im przez sadystycznych inkwizytorów. Po wielu godzinach, a niekiedy dniach bestialskich tortur (często polegających na przypalaniu genitaliów rozżarzonym żelazem, wyrywaniu paznokci za pomocą tak zwanego turcas, wkładania palców i całych dłoni do wrzącego oleju albo wyłupiania żelazem oczu), niejedna kobieta i niejeden mężczyzna skłonni byli do przyznania się do czegokolwiek, bez względu na to, jak bardzo dziwaczne były oskarżenia, aby tylko położyć kres zadawanemu im bólowi. Wiele torturowanych ofiar bredziło z bólu i cierpienia, albo pod wpływem halucynogennych eliksirów aplikowanych im w trakcie przyznawania się do rzekomej winy. 

Dokumenty stwierdzają, że znaczną ilość oskarżonych o uprawianie czarów w całej Europie, stanowili ludzie starsi, umysłowo ograniczeni lub opóźnieni w rozwoju, a także cierpiący na różnego rodzaju choroby umysłowe. W większości były to kobiety. 

We współczesnej religii Wicca i neopoganizmie, inicjacja wyznacza zarówno rozpoczęcie indywidualnej drogi do duchowej transformacji, jak też oficjalne przyjęcie do kręgu (zlotu). 

W niektórych kręgach każdy członek przechodzi tylko jedną inicjację, w innych zaś (w zależności od tradycji zlotu) istnieją aż trzy stopnie wtajemniczenia. W wielu (lecz nie we wszystkich) zlotach zrzeszających wyznawców białej magii, mężczyźni wprowadzani są do kręgu przez Wielkiego Kapłana, kobiety zaś - przez Wielką Kapłankę. 

czwartek, 11 maj 2017 14:44

Wywoływanie na podstawie Eliphas Levi

Napisane przez

Na podstawie Eliphas Levi "Dogmat i Rytuał Wyższej Magii" 

Demonologia jest nauką(rodzajem magii) dosć szeroko pojętym. Należy pamiętać samo pojęcie, iż demonologia to nic innego jak naukowe traktaty o demonach. Na mojej stronie zajmę się eksperymentalną stroną tego zagadnienia, czyli będę chciał w jakis sposób przybliżyć wam możnosć poznania, któregos ze sług, bądź samego Xsięcia Ciemnosci (ze mną włącznie). 
Cóż kto nie ma ochoty, zapraszam do wyjscia. 
Dla ukierunkowania waszych mysli i przybliżenia jeszcze bardziej tego co chce wam zaprezentować. Zaprezentuje również znaczenie samego słowa Demon. Ogólninie pojęty zły duch. Niektórzy demonolodzy dają ich scisłą klasyfikację i twierdzą, że podlegają oni, jako swemu zwierzchnikowi, Lucyferowi, władcy piekieł. Okultyzm, oczywiscie, nie uznając piekła w pojęciu satanistów, rozumie pod nazwą demona, ducha poziomego rzędu, starającego się napawać nieczystymi myslami, ludzi wchodzących z nim w kontakt, przy tych lub innych, operacjach magicznych. 

czwartek, 11 maj 2017 14:28

Zaprzedanie duszy Diabłu

Napisane przez

Uwaga: tekst ten jest żartem, napisanym przeze mnie i kolegę satanistę. Celem było zebranie i przedstawienie potocznych chrześcijańskich wyobrażeń na temat tego, jak wygląda rytuał zaprzedania duszy diabłu. W satanizmie laveyańskim nie ma takiego ani podobnego rytuału (satanizm nie praktykuje żadnej formy faustowskiego "zaprzedawania") i odradzamy komukolwiek próbę jego odprawienia, jako że jest złamaniem prawa (zabicie zwierzęcia) przy zupełnym braku skuteczności. 

Potrzebujesz 13 czarnych świec, jednej białej zrobionej z tłuszczu nieochrzczonego dziecka (bardzo trudno zdobyć, ale to absolutnie konieczne), sztyletu (lub miecza), srebrnego kielicha, gongu oraz zwierzęcia (najlepiej psa lub kota) na ofiarę. 

Najpierw musisz zabić zwierzę, a następnie wyrysować jego krwią na ścianbach pomieszczenia odpowiednie symbole okultystyczne. Zwierzę należy zabić koniecznie w tym pomieszczeniu, w którym będzie się odbywać reszta rytuału, tak, abyś podczas niego mógł korzystać z wciąż obecnej wokół siły życiowej ofiary. 

Następnie narysuj krwią na podłodze odwrócony pentagram i postaw na każdym jego rogu czarną świecę, zaś białą postaw w środku, lecz jeszcze ich nie zapalaj. Pozostałe świece rozstaw po pomieszczeniu i zapal natychmiast. Kiedy to zrobisz, rozpoczynasz głowną część rytuału. 

Zapalasz świece na obrzeżach pentagramu w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara, zostawiając białą na koniec. Uderzasz trzykrotnie w gong - to oczyszcza przestrzeń - klękasz pośrodku pentagramu, przed białą świecą, i zaczynasz recytować: 

Niniejszym oddaję moją nieśmiertelną duszę w posiadanie Szatana, Władcy Demonów, Temu, Który Dowodzi Siłami Nieczystymi, Wynalazcy Grzechu, Pożeraczowi Dusz i Główniemu Oprawcy wszystkich zmarłych pogan i potępionych chrześcijan. Ponadto oddaję Jemu i służącym mu istotom te prawa, przywileje i wolności, które zostały mi nadane przez Stwórcę Wszechświata, którego imię napawa mnie odrazą i jest w moich ustach szyderstwem

niedziela, 14 luty 2016 12:51

Różdżki

Napisała

Różdżki jednoramienne

Wykonuje się je z każdego elastycznego materiału, a więc drutu, odcinka stalowej linki, trzciny bambusowej, a nawet witki wiklinowej.
Niektórzy praktycy-radiesteci używają różdżki zrobionej z linki od napędu licznika samochodowego. Odcinek takiej linki o długości 250-300 mm (25-30 cm) na jednym końcu obciążony jest ciężarkiem (można w tym celu wykorzystać nakrętkę śruby), na drugi koniec nakłada się 100 mm koszulkę plastykową (np. izolacja / otulina termokurczliwa i lekko podgrzać płomieniem zapalniczki by się skurczuła).
Różdżka taka jest jednak mało stabilna, zbyt czuła i w rękach początkujących może powodowac przekłamania

poniedziałek, 23 czerwiec 2014 21:23

Niech wrogów moich ciemność ogarnie

Napisała

Potrzeba:
-krew zwierząt (ewentualnie kreda świecona)
-pieczęć ducha (wykonana najlepiej na materiale przeznaczonym do tego)
-6 czarnych świec
-kadzidło
-różdżka (z czarnego bzu)
-sztylet/nóż sztuki

sobota, 01 luty 2014 13:28

Synergia w okultyzmie - luźne rozważenie tematu

Napisane przez

Wstępem może dość paradoksalnym będzie krótka wskazówka wstępna odnosząca się do Wikipedia która spełni rolę drzwi wejściowych do tematu jak to bywa w ujęciu zwanym wstęp, przedmowa 

Energia jak już stwierdzili magowie podążającymi różnymi systemami jest kierowana przy pomocy narzędzi, zaklęć, specyfiki danego rytuału w konkretnym celu przeznaczenia.

Raven Greywalker (Lilith)

Tłumaczenie: Waldemar Kowalewski

In Memorium: V.H.L.

"Człowieku, poznaj samego siebie."
"Niewolnicy winni służyć."

piątek, 23 marzec 2012 08:03

Dziennik Magyiczny i Praca na Ścieżce

Napisała

(tłumaczenie z materiałów Hermetycznego Zakonu Złotego Świtu)

Praca na Ścieżce i Dziennik Magyiczny to dwie zupełnie odrębne rzeczy. Podążanie ścieżką i nocna praca senna powinny być częścią dwóch dzienników. To nieświadomy umysł działa jako wrota niewidzialnego. To poprzez ten nieświadomy umysł zostajemy oświeceni. Jak to jest oznajmiane w Inicjacji Neofity: „Niechaj wstąpię na Ścieżkę Ciemności, tam odnajdę Światło". Ta ścieżka ciemności jest tak naprawdę naszym nieświadomym umysłem. Nasze ego są tylko wierzchołkami góry lodowej. Każdy z nas wie, że głęboko pod naszym ego, naszym zewnętrznym ja, jest o wiele więcej o tym kim jesteśmy, i że jest w tym zawarta wiedza i prawda i mądrość. Wiele razy ta prawda i mądrość ujawniają się podczas snów lub pracy na ścieżkach. Jest to, mógłbyś powiedzieć, główny jej cel, to jest wznieść naszą świadomość i stać się jednym z naszym Wyższym Ja.

«startpoprz.12345nast.koniec»
Strona 1 z 5

Polecamy:

Wróżka
Lilith

Rytualista
Canis

 

Czat
Ezoteryka 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.